Reprezentacja Anglii podczas obecnego Mundialu nie ma łatwo. Parę dni temu słyszeliśmy wieści o strzelaninie w Kansas City, w której rannych zostało dziewięć osób. To właśnie tam przebywają podopieczni Thomasa Tuchela. Teraz natomiast, Anglicy zostali okradzeni.
🚨 England have been hit by a major setback after a large amount of team equipment was stolen ahead of their World Cup opener.
Players' boots, training gear, coaching staff equipment, balls and match-day uniforms are all understood to be among the missing items.
The England… pic.twitter.com/1tH8SbGfS7
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) June 13, 2026
Reprezentacja Anglii padła ofiarą kradzieży
Zdarzenie to miało miejsce podczas transportu sprzętu z bazy treningowej na Florydzie do Kansas City, gdzie zespół przygotowuje się do turnieju. Z transportu zniknęły m.in. indywidualnie dopasowane buty piłkarskie angielskich zawodników, oficjalne piłki turniejowe, stoły do masażu, tablice, urządzenia do analizy oraz część sprzętu treningowego. Do ośrodka treningowego Anglików dotarła jedynie jedna piłka.
Co na to policja ?
Jak poinformował Guardian, rzecznik policji w Kansas City potwierdził zatrzymanie dwóch podejrzanych. „Dwie osoby zostały zatrzymane w związku ze sprawą i pozostają w areszcie do czasu dalszego postępowania” — przekazał przedstawiciel organów ścigania. Śledztwo wciąż trwa, a funkcjonariusze nie podają szczegółów sprawy.
Jak zareagowała Angielska Federacja Piłkarska ?
Angielski Związek Piłki Nożnej nie skomentował tej sprawy, lecz współpracuje ze śledczymi, by jak najszybciej odzyskać skradziony sprzęt. Według doniesień brytyjskiej prasy wielkim problemem może okazać się utrata specjalnie przygotowanych korków, które są indywidualnie dopasowywane do potrzeb zawodników i trudno je szybko zastąpić. Mimo niepowodzeń losu reprezentacja Anglii przygotowuje się do meczów na Mistrzostwach Świata 2026. Pierwszym rywalem Anglików będzie reprezentacja Chorwacji, z którą zmierzą się już w najbliższą środę w Dallas.
Foto: Eddie Keogh – The FA/ Contributor via Getty Images
Autor: Jakub Lemański


