Nietypowy libero, Polska w półfinale z Włochami

Za nami pierwsze dwa mecze ćwierćfinałowe Mistrzostw Świata 2025 w siatkówce – i od razu ogromne emocje! Kibice zobaczyli pokaz siły dwóch wielkich drużyn, które nie pozostawiły rywalom złudzeń.

Pierwsze starcie to rewanż Włochów na Belgii. W fazie grupowej sensacyjnie górą byli Belgowie, którzy wygrali w tie-breaku, jednak tym razem Włosi nie dali się zaskoczyć. Zagrali z pełną koncentracją i pewnie zwyciężyli 3:0 (25:13, 25:18, 25:18). Kluczem do sukcesu była świetna gra w polu zagrywki – aż 8 asów – oraz minimalna liczba błędów własnych. Włoska drużyna od początku narzuciła swój rytm i nie pozwoliła rywalom rozwinąć skrzydeł.

Drugim meczem był pojedynek Polski z Turcją. Biało-czerwoni udowodnili, że walczą o najwyższe cele i wygrali 3:0, choć nie zabrakło momentów nerwowych. Pierwszy set to dominacja Polaków w każdym elemencie. Warto podkreślić wyjątkowe ustawienie – Tomasz Fornal rozpoczął mecz jako libero, a Maksymilian Granieczny pojawił się na chwilę na pozycji przyjmującego i poradził sobie znakomicie. W kolejnych partiach Turcja próbowała grać odważniej, ale ataki Bartosza Kurka i dwa asy serwisowe Jakuba Kochanowskiego zamknęły spotkanie. Polska była dziś po prostu lepsza.

W sobotnim półfinale czeka nas prawdziwy hit: Polska – Włochy. Obie drużyny są w świetnej formie i mierzą w złoto. Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie!

Autor: Karolina Przybylska

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze