Mistrzostwa Europy dla reprezentacji Polski! Biało-Czerwoni pokonali Francuzów 3:1 i poza obroną europejskiego czempionatu, wywalczyli awans na Igrzyska Olimpijskie

Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 w finale mistrzostw Europy 2026 i obronili tytuł mistrzowski. Spotkanie rozpoczęło się od niezwykle wyrównanej partii, w której Francuzi mieli kilka piłek setowych, ale nie zdołali ich wykorzystać. Polska przejęła kontrolę w drugim secie, w trzecim musiała uznać wyższość rywali, a decydująca partia należała już zdecydowanie do Polaków.

Pierwszy set

Początek spotkania należał do Francuzów, którzy dobrze rozpoczęli finał i skutecznie wykorzystywali swoje akcje. Polska próbowała odpowiedzieć, ale długo nie była w stanie wypracować większej przewagi. Biało-Czerwoni maksymalnie odskoczyli rywalom na dwa punkty.

Ważnym momentem seta była seria zagrywek Wilfredo Leona. Polski przyjmujący zanotował trzy asy serwisowe, które pozwoliły reprezentacji Polski wyjść na prowadzenie i odzyskać kontrolę nad wynikiem.

Francuzi nie zamierzali jednak odpuszczać. Przy stanie 17:17 zdobyli punkt i ponownie wyszli na prowadzenie. Końcówka była niezwykle wyrównana. Francja miała aż cztery piłki setowe, ale żadnej z nich nie wykorzystała.

Polacy zachowali spokój w najważniejszych akcjach i po długiej walce wygrali pierwszą partię 31:29.

Drugi set

Druga partia rozpoczęła się dla Francuzów zdecydowanie gorzej. Polska od początku narzuciła swój rytm i szybko zbudowała przewagę. Gospodarze szukali sposobu na zatrzymanie Biało-Czerwonych i w połowie seta zdecydowali się na zmianę.

Na boisku pojawił się Mousse Gueye, który pomógł Francuzom poprawić grę i częściowo odrobić straty. Polska nadal miała jednak kontrolę nad wynikiem.

Francuzi zbliżyli się do Biało-Czerwonych, ale nie zdołali doprowadzić do pełnego odwrócenia sytuacji. Polska wygrała 25:19 i objęła prowadzenie 2:0 w całym meczu.

Trzeci set

W trzeciej partii Francja odpowiedziała na wcześniejsze problemy. Gospodarze od początku grali skuteczniej i tym razem ani razu nie pozwolili Polakom przejąć prowadzenia.

Polska próbowała odrabiać straty, ale Francuzi konsekwentnie utrzymywali przewagę. W tej sytuacji Nikola Grbić zdecydował się na zmianę. Kamil Semeniuk zastąpił Wilfredo Leona i od razu wniósł do gry dużo jakości.

Semeniuk poprawił przyjęcie, dołożył punkty w ataku i pomógł ustabilizować grę reprezentacji. Tym razem jego wejście nie wystarczyło jednak do odwrócenia losów seta.

Francja wygrała 25:20 i zmniejszyła straty w całym meczu do 1:2.

Czwarty set

Decydująca partia wyglądała już zupełnie inaczej. Polska od początku przejęła kontrolę nad spotkaniem i szybko zaczęła budować przewagę.

Semeniuk pozostał na boisku i była to dobra decyzja sztabu szkoleniowego. Przyjmujący ponownie pomógł zarówno w przyjęciu, jak i w ataku oraz zagrywce. Jego wszechstronność pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać stabilność w kolejnych akcjach.

Biało-Czerwoni z każdą kolejną piłką powiększali przewagę. Francuzi nie byli już w stanie odpowiedzieć na poziomie, który prezentowali w trzeciej partii.

Polska wygrała czwartego seta 25:16, a cały finał 3:1.

Kamil Semeniuk ponownie zawodnikiem od zadań specjalnych

Jednym z ważniejszych elementów zwycięstwa była postawa Kamila Semeniuka. Przyjmujący pojawił się na boisku w trzecim secie, kiedy Francja miała kontrolę nad grą.

Semeniuk ponownie pokazał swoją wszechstronność. Pomógł w przyjęciu, obronie, ataku i zagrywce. Choć nie zdołał odwrócić losów trzeciej partii, jego obecność na boisku pomogła ustabilizować grę reprezentacji Polski.

W czwartej partii pozostał już na parkiecie i odegrał ważną rolę w utrzymaniu przewagi Biało-Czerwonych.

Marcin Komenda i polscy środkowi

Dobrze funkcjonowała również współpraca Marcina Komendy z Bartłomiejem Lemańskim i Szymonem Jakubiszakiem.

Polski rozgrywający skutecznie wykorzystywał swoich środkowych, którzy byli ważnym elementem ofensywy reprezentacji. Dzięki temu Francuzi musieli brać pod uwagę więcej możliwości w polskim ataku, co otwierało przestrzeń również dla skrzydłowych.

Popiwczak ważnym punktem defensywy

W obronie dobrze zaprezentował się Jakub Popiwczak. Polski libero skutecznie zabezpieczał drugą linię i pomagał zespołowi utrzymywać piłki w grze.

Jego postawa była szczególnie istotna w pierwszym secie, kiedy Francuzi mieli swoje szanse na zamknięcie partii. Polska była w stanie przedłużać akcje i szukać możliwości do zdobycia kolejnych punktów.

Fornal z kompletnym występem

Na wyróżnienie zasłużył również Tomasz Fornal. Przyjmujący zanotował 78-procentową skuteczność w przyjęciu oraz 61 procent skuteczności w ataku, a do tego dobrze prezentował się w bloku.

W finale był jednym z najbardziej wszechstronnych zawodników reprezentacji Polski i miał udział zarówno w stabilizacji przyjęcia, jak i zdobywaniu punktów.

Polska obroniła mistrzowski tytuł

Zwycięstwo nad Francją oznacza, że reprezentacja Polski po raz kolejny została mistrzem Europy. Biało-Czerwoni obronili tytuł i zakończyli turniej kolejnym złotym medalem.

Triumf w mistrzostwach Europy zapewnił również Polsce kwalifikację olimpijską na igrzyska w 2028 roku.

Nagrody indywidualne turnieju

Po zakończeniu mistrzostw przyznano również nagrody indywidualne. Wśród Polaków wyróżnieni zostali:

  • Najlepszy libero: Jakub Popiwczak
  • Najlepsi środkowi: Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak
  • Najlepszy przyjmujący: Wilfredo Leon
  • MVP turnieju: Wilfredo Leon

Podsumowanie

Polska pokonała Francję 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16) i obroniła tytuł mistrza Europy.

Finał miał kilka różnych etapów. W pierwszym secie Biało-Czerwoni musieli wytrzymać presję Francuzów i obronić aż cztery piłki setowe. W drugiej partii przejęli kontrolę nad spotkaniem, w trzeciej pozwolili rywalom wrócić do gry, a w czwartej odpowiedzieli zdecydowanie i zamknęli mecz.

Ważną rolę odegrał Kamil Semeniuk, który ponownie pojawił się na boisku w trudnym momencie i pomógł zespołowi w wielu elementach. Dobrze funkcjonowała także współpraca Marcina Komendy ze środkowymi, a Tomasz Fornal i Jakub Popiwczak dołożyli bardzo dobre występy w przyjęciu i obronie.

Polska po raz kolejny potwierdziła swoją pozycję w europejskiej siatkówce, zdobywając kolejne mistrzostwo Europy i zapewniając sobie miejsce na igrzyskach olimpijskich w 2028 roku.

Brązowy medal mistrzostw Europy wywalczyła Finlandia.

Fot: CEV

Paweł Rychlik

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze