Sonay Kartal awansowała do finału turnieju WTA 1000 w Wuhan! Brytyjka pokonała Jelenę Ostapenko 2:0 (7:6, 7:6) po niezwykle wyrównanym spotkaniu, w którym oba sety rozstrzygnęły się w tie-breakach. Wcześniej wyeliminowała Anhelinę Kalininę, Belindę Bencic, Jasmine Paolini oraz Elinę Switolinę. W finale zmierzy się z Igą Świątek lub Mają Chwalińską.
Kartal przeszła przez wymagającą drabinkę
Droga Sonay Kartal do finału była imponująca. Brytyjka rozpoczęła od zwycięstwa nad Anheliną Kalininą, a następnie pokonała Belindę Bencic i Jasmine Paolini. W ćwierćfinale poradziła sobie również z Eliną Switoliną, dzięki czemu zameldowała się w najlepszej czwórce turnieju.
W półfinale czekała na nią Jelena Ostapenko. Łotyszka postawiła trudne warunki, ale Kartal ponownie pokazała odporność psychiczną i wykorzystała swoje szanse w kluczowych momentach.
Ostapenko miała przewagę, ale Kartal odrobiła straty
Początek spotkania układał się po myśli Jeleny Ostapenko. Łotyszka szybko zdobyła dwa przełamania i wyszła na prowadzenie 4:1. Wydawało się, że jest na dobrej drodze do wygrania pierwszego seta.
Sonay Kartal nie zamierzała jednak składać broni. Brytyjka zaczęła odrabiać straty i doprowadziła do remisu 5:5. Ostapenko ponownie przełamała rywalkę, wychodząc na prowadzenie 6:5, ale Kartal odpowiedziała kolejnym gemem i doprowadziła do tie-breaka.
W decydującej rozgrywce emocji nie brakowało. Ostapenko miała dwie piłki setowe, lecz nie zdołała ich wykorzystać. Kartal zachowała zimną krew, zdobyła trzy punkty z rzędu od stanu 8:9 i wygrała tie-breaka 11:9.
Drugi tie-break przesądził o awansie
Drugi set rozpoczął się podobnie do pierwszego. Ostapenko szybko przełamała Brytyjkę, ale ponownie nie potrafiła utrzymać przewagi. Kartal wróciła do gry i doprowadziła do remisu 4:4.
W końcówce Łotyszka miała okazje na przełamanie, jednak nie wykorzystała swoich szans. O awansie ponownie musiał zadecydować tie-break.
Tym razem Kartal przejęła inicjatywę przy stanie 4:4. Wyszła na prowadzenie 6:4, a następnie zamknęła partię wynikiem 7:5. Wygrała cały mecz 2:0 (7:6, 7:6) i zapewniła sobie miejsce w finale turnieju w Wuhan.
Świątek czy Chwalińska? Brytyjka czeka na finałową rywalkę
Sonay Kartal czeka teraz na zwyciężczynię polskiego półfinału Igi Świątek z Mają Chwalińską. Jedna z reprezentantek Polski stanie przed szansą walki o tytuł, a Brytyjka spróbuje zakończyć udany turniej kolejnym zwycięstwem.


