Derby d’Italia – starcie gigantów Serie A

Już dzisiaj odbędzie się jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań Serie A – Derby d’Italia. To starcie ma ogromne znaczenie nie tylko dla kibiców Juventusu i Interu, ale przyciąga także uwagę fanów piłki z całej Europy.

Określenie „Derby d’Italia” po raz pierwszy użył dziennikarz Gianni Brera, opisując pojedynek Juventusu z Interem. Choć kluby znajdują się w różnych miastach i formalnie nie są derbami, nazwa przyjęła się na stałe i symbolizuje prestiżowe starcie włoskiej piłki.

Forma drużyn przed meczem

Juventus rozpoczął sezon znakomicie pod wodzą Igora Tudora. Zespół wygrał dwa pierwsze mecze: 2:0 z Parmą u siebie oraz 1:0 z Genoą na wyjeździe. Inter natomiast efektownie pokonał Torino 5:0, ale przegrał 1:2 z Udinese.

Stara Dama wprowadziła też znaczące zmiany kadrowe – w drużynie zobaczymy nowego napastnika Jonathana Davida oraz Lois Opendę na wypożyczeniu. To doskonała okazja, by sprawdzić, jak poradzą sobie w tak prestiżowym meczu.

Znaczenie meczu dla Scudetto

Wynik tego spotkania może mieć duży wpływ na walkę o tytuł mistrza Włoch. Juventus i Inter od lat rywalizują o Scudetto, a obie drużyny są w tym sezonie uważane za czołowych pretendentów. Każde zwycięstwo w tym meczu może zapewnić psychologiczną przewagę w dalszej części rozgrywek.

Statystyki Derby d

’Italia

Łącznie oba kluby rozegrały już 240 spotkań, z czego Juventus wygrał 110, Inter 70, a 60 zakończyło się remisem. Bilans bramek wynosi 351:292 na korzyść Starej Damy. Statystyki pokazują, że choć Juventus ma przewagę historyczną, Inter potrafi zaskakiwać w kluczowych meczach.

Ciekawostka historyczna

19 czerwca 1961 roku Juventus wygrał 9:1 z Interem w Turynie. Nie była to jednak zasługa słabej formy rywala. Na starym Stadio Comunale na trybunach było tak wielu kibiców, że zajmowali miejsca nawet na bieżni. FIGC przyznało Interowi walkower, ale Juventus odwołał się od decyzji i mecz nakazano powtórzyć. W geście protestu Inter wystawił drużynę młodzieżową. Wynik 9:1 nie odzwierciedlał siły zespołu, ale stał się jedną z najbardziej pamiętnych kart w historii Derbów d’Italia.

Autor: Karolina Przybylska

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze