W sobotę 7 lutego 2026 w ramach Premier League na stadionie Molineux w Wolverhampton doszło do spotkania Wolverhampton Wanderers – Chelsea FC, które zakończyło się wynikiem 1:3 dla Chelsea.
Pierwsza połowa
Od pierwszych minut gospodarze starali się narzucić własny styl, ale to Chelsea szybko przejęła inicjatywę. Już w 12. minucie Cole Palmer otworzył wynik meczu, wykorzystując jedną z nielicznych klarownych sytuacji w ofensywie Blues. Palmer, mający dziś bardzo pewny dzień, nie zwalniał tempa i w 34. oraz 37. minucie dołożył kolejne dwa trafienia — kompletując hat-tricka i mocno ustalając losy spotkania już w pierwszej połowie.
Wolves, choć grał z większą śmiałością na początku, po stracie pierwszego gola miał wyraźne problemy z zatrzymaniem pressingu rywali i kontrolą środka pola. Chelsea była skuteczna w wykańczaniu akcji i zasłużenie schodziła na przerwę z komfortowym prowadzeniem
Druga połowa
Po zmianie stron Wolves próbował wrócić do gry, a w 53. minucie zdołał zdobyć bramkę kontaktową po stałym fragmencie gry, co dało gospodarzom chwilowy impuls. Próby dalszego naporu były jednak rozbijane przez dobrze zorganizowaną defensywę Chelsea, która spokojnie kontrolowała rytm gry i ograniczała przestrzeń dla ataków Wilków.
Chelsea nie forsowała tempa tak mocno jak w pierwszej połowie, ale utrzymywała przewagę i nie pozwoliła rywalom na odwrócenie losów spotkania. Wolves dochodził do kilku sytuacji, ale brakowało mu klarowności i zdecydowania w polu karnym przeciwnika. Ostatecznie londyńczycy dowieźli wynik do końca i zapisali na swoje konto kolejne ligowe zwycięstwo.
Autor: Michał Jaskulski
PHOTO: Darren Walsh


