Już dzisiaj o 21:00 bardzo ciekawy mecz przy Łazienkowskiej. Legia Warszawa podejmie Lincoln Red Imps F.C., czyli drużynę z Gibraltaru, która pokonała Lech Poznań.
Fatalna forma Legii.
Legia nie wychodzi z kryzysu, Legia go pogłębia. Drużyna z Łazienkowskiej od 3 spotkań nie wygrała żadnego meczu, czym pobiła najgorszą serię klubu sprzed ponad 50 lat.
Wojskowym nie idzie ani w Ekstraklasie, ani w Lidze Konferencji. Na obu frontach nie są w stanie się przełamać. Legia przegrała dwa mecze pod rząd z ostatnim Piastem Gliwice w ciągu tygodnia. Dzięki 6 punktom Gliwiczanie opuścili strefę spadkową, natomiast Legia będzie zimować na przedostatnim miejscu w tabeli.
Wydawało się, że idealnym przeciwnikiem na odbicie się, pomijając Piasta, będzie armeńskie Noah, z którym Legia co prawda wyszła na prowadzenie na samym początku spotkania, jednak w dalszej fazie meczu straciła dwie bramki i ostatecznie to Noah wygrało, kompromitując drużynę Wojskowych.
Lincoln Red Imps F.C.
Lincoln nie jest w złej formie. W ostatnich 5 spotkaniach Ligi Gibraltarskiej wygrało 4 razy i zremisowało tylko raz. Aktualnie plasują się na drugim miejscu w lidze, jednak trzeba pamiętać, że mają trzy mecze mniej od lidera klasyfikacji.
Uznajmy więc, że liga gibraltarska nie zweryfikuje nam przeciwnika Legii. Sprawdźmy więc, jak Lincoln radzi sobie w Lidze Konferencji. Goście dzisiejszego spotkania rozegrali do tej pory 5 spotkań, z czego dwa wygrali, jedno z Lechem, dwa przegrali oraz jedno zremisowali. Daje im to 7 punktów w tabeli i na ten moment wystarczy, aby awansowali do fazy pucharowej.
Na razie wystarczy jest to bardzo ważny aspekt, gdyż Legia już odpadła z Ligi Konferencji, natomiast Lincoln gra o upragniony awans, co na pewno dodatkowo zmotywuje zawodników.
Mateusz Rzeszutko
PHOTO: Fot. Grzegorz Wajda


