Kawa w głównej drabince w Pekinie, Majchrzak przegrał z Filsem. Dwa różne losy Polaków

Wtorkowy poranek przyniósł kibicom polskiego tenisa dwa ważne spotkania kwalifikacyjne. Katarzyna Kawa wywalczyła awans do głównej drabinki turnieju WTA 1000 w Pekinie, natomiast Kamil Majchrzak nie zdołał przejść eliminacji do ATP 500 w Tokio. Polak przegrał z rozstawionym z numerem pierwszym Arthurem Filsem 2:6, 6:3, 1:6.

Katarzyna Kawa zagra w Pekinie

Katarzyna Kawa była o jedno zwycięstwo od awansu do głównej drabinki turnieju w Pekinie. Jej przeciwniczką w decydującym spotkaniu była Walerija Sawinych.

Polka od początku starała się przejąć kontrolę nad spotkaniem. Pierwszy set zakończyła zwycięstwem 6:3, dzięki czemu znalazła się w bardzo dobrej sytuacji przed drugą partią.

Sawinych nie zamierzała jednak łatwo oddać awansu. W drugim secie rywalizacja była znacznie bardziej wyrównana, a żadna z tenisistek przez długi czas nie potrafiła uzyskać wyraźnej przewagi.

Kluczowe okazały się ostatnie gemy. Przy wyniku 5:5 Kawa wykorzystała swoje szanse, przełamała rywalkę, a następnie zamknęła seta wynikiem 7:5. Całe spotkanie trwało godzinę i 53 minuty.

Piąta Polka w głównej drabince WTA 1000

Kawa zakończyła eliminacje z dwoma zwycięstwami. W pierwszej rundzie kwalifikacji pokonała Rinko Matsudę 7:6(6), 2:6, 6:3.

Awans do turnieju głównego oznacza, że w Pekinie zobaczymy aż pięć reprezentantek Polski. Do Kawy dołączają Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette oraz Maja Chwalińska.

Majchrzak nie zagra w głównej drabince Tokio

Powodów do zadowolenia nie miał natomiast Kamil Majchrzak. Polski tenisista walczył o awans do głównej części turnieju ATP 500 w Tokio, a jego przeciwnikiem był Arthur Fils.

Francuz, zajmujący dziewiąte miejsce w światowym rankingu, znalazł się w eliminacjach ze względu na brak zgłoszenia w wymaganym terminie. Wcześniej Fils pokonał Martina Damma, natomiast Majchrzak wygrał z Lorenzo Sonego 7:5, 6:2.

Fils przejął kontrolę w pierwszym secie

Francuz bardzo dobrze rozpoczął spotkanie. Po utrzymaniu własnego podania szybko zaczął wywierać presję na serwisie Majchrzaka. Fils wygrał trzy kolejne gemy, a następnie ponownie przełamał Polaka.

Przy wyniku 5:2 miał już okazję zakończyć seta. Majchrzak próbował jeszcze odpowiedzieć, ale Fils odwrócił wynik 0-30 i zdobył cztery kolejne punkty. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 6:2 dla Francuza.

Majchrzak doprowadził do trzeciego seta

Druga odsłona wyglądała zupełnie inaczej. Tym razem to Polak od początku narzucił tempo i szybko objął prowadzenie 3:0.

Majchrzak dobrze radził sobie również w trudniejszych momentach. Przy stanie 0-30 w trzecim gemie zdołał odwrócić sytuację i utrzymać swoje podanie. W dalszej części seta Fils miał jeszcze okazję do przełamania, ale Polak nie wypuścił przewagi z rąk.

Majchrzak wygrał drugą partię 6:3 i doprowadził do decydującego seta.

Fils szybko odskoczył w decydującej partii

Trzeci set rozpoczął się jednak zdecydowanie lepiej dla Francuza. Fils szybko wykorzystał słabszy fragment gry Majchrzaka i objął prowadzenie 5:0.

Polak nie był już w stanie odwrócić losów rywalizacji. Fils wygrał decydującą partię 6:1, a cały mecz 2:1.

Tym samym Francuz awansował do głównej drabinki turnieju ATP 500 w Tokio. Majchrzak zakończył kwalifikacje na ostatnim etapie i pozostaje mu oczekiwać na ewentualne wycofania zawodników z turnieju głównego.

Dwa różne scenariusze polskich tenisistów

Katarzyna Kawa może więc przygotowywać się do rywalizacji w głównej drabince prestiżowego turnieju w Pekinie. Kamil Majchrzak nie zdołał natomiast wykorzystać szansy na awans w Tokio, choć po przegranym pierwszym secie doprowadził do decydującej partii.

Dla polskiego tenisa najważniejszą informacją pozostaje jednak awans Kawy, która dołączyła do czterech innych reprezentantek Polski w turnieju WTA 1000 w Pekinie.

 

Fot. Archiwum

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze