Górnik górą w Śląskim Klasyku – co czeka oba zespoły w nadchodzących tygodniach? [Relacja z wyjazdu]

Śląski Klasyk to coś więcej niż zwykły ligowy mecz. W minioną sobotę Górnik Zabrze pokonał na własnym stadionie GKS Katowice w ramach 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Byłem na trybunach Areny Zabrze i sprawdziłem nie tylko, jak wyglądał ten wyjątkowy pojedynek, ale także jakie nastroje panują wokół obu klubów.

Prywatyzacja Górnika – czego chcą kibice?

W ostatnich tygodniach w Zabrzu gorącym tematem jest prywatyzacja klubu. Górnik zmaga się z poważnymi problemami finansowymi – zadłużenie szacuje się na około 40 milionów złotych, a miasto coraz częściej sugeruje, że nie będzie w stanie dalej utrzymywać drużyny na dotychczasowym poziomie.

Przed meczem zapytałem 200 kibiców, czy popierają przejęcie klubu przez firmę Lukasa Podolskiego. Wyniki ankiety są jednoznaczne – 198 z 200 osób (99%) jest za tym rozwiązaniem.

Wejście Podolskiego do klubu to nie tylko szansa na stabilizację finansową, ale też możliwość wykorzystania jego kontaktów w świecie futbolu. Mistrz świata z 2014 roku mógłby otworzyć drzwi do piłkarskich rynków, na które Górnik do tej pory nie miał dostępu.

Atmosfera – piłkarskie święto na Śląsku

Śląski Klasyk to nie tylko rywalizacja na boisku, ale także wielkie kibicowskie święto. Relacje między fanami obu drużyn od lat są przyjacielskie, co sprawia, że mecze Górnika z GKS-em mają wyjątkowy klimat.

Na Arenie Zabrze można było poczuć tę atmosferę na każdym kroku. Kibice obu zespołów przygotowali efektowne oprawy, które zrobiły ogromne wrażenie. Doping nie ustawał ani na chwilę, a przyjaźń fanów sprawiła, że widowisko miało unikalny charakter, rzadko spotykany w polskiej piłce.

GKS pod presją – czy Katowice są kandydatem do spadku?

Podopieczni Rafała Góraka rozpoczęli sezon poniżej oczekiwań i w Katowicach zaczynają się pojawiać powody do niepokoju. GKS popełnia zbyt wiele prostych błędów w obronie, które często prowadzą do strat punktów.

W Zabrzu słabość defensywy była widoczna szczególnie przy trzeciej bramce dla Górnika – samobójcze trafienie Martena Kuuska tylko podkreśliło problemy w grze obronnej.

Jeśli katowiczanie chcą nawiązać do udanego poprzedniego sezonu, muszą szybko poprawić organizację gry w tyłach. Trener Górak uchodzi za świetnego fachowca, więc w klubie wierzą, że potrafi wyciągnąć drużynę z kryzysu. W przeciwnym razie widmo walki o utrzymanie może stać się rzeczywistością.

Foto: Władysław Mioduszewski

Autor: Władysław Mioduszewski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze