Na to spotkanie kibice reprezentacji Polski czekali już od kilku miesięcy i wreszcie nastał ten dzień, w którym poznamy losy Polaków w kontekście awansu na tegoroczne Mistrzostwa Europy.
Gospodarze tego starcia, czyli Walijczycy w ostatnim czasie prezentują się z meczu na mecz coraz lepiej, a dobitnym przykładem było spotkanie z Finlandią, które wygrali 4:1. Walia w eliminacjach podobnie jak Polska rozczarowała nie tylko siebie, ale też kibiców, zajmując dopiero trzecie miejsce, ustępując Chorwacji i Turcji, które zakwalifikowały się na mistrzostwa Europy. Podopieczni trenera Page to przede wszystkim zgrany zespół bez żadnych wielkich indywidualności. Ich gra w szczególności opiera się na niezwykłej intensywności, którą wykorzystują do szybkich ataków i odbiorów piłki w środku pola. To właśnie na dwójkę Ampadu, James reprezentanci Polski muszą uważać najbardziej. Ich mocną stroną są również stałe fragmenty, z których dosyć często udaje im się zdobywać bramki, nawet z rzutów różnych mimo nie zbyt wysokich zawodników. Ta drużyna jak każda inna ma również swoje deficyty a jednym z nich jest wysoka linia obrony, którą łatwo zaskoczyć długim podaniem za linię obrony. Tak robili m.in Finowie, Chorwaci, czy Turcy, co skutkowała zdobyciem bramki. Problemów można się również doszukiwać na pozycji bramkarza, ponieważ ich pierwszy bramkarz Danny Ward jest aktualnie trzecim bramkarzem Leicester, a ostatni mecz w pierwszej drużynie rozegrał ponad rok temu 11 Marca 2023 roku. Mocnym atutem Walijczyków jest również ich stadion, co prawda grają na Cardiff stadium, ale to właśnie tam jest najlepsza atmosfera, która sprzyja całej drużynie.
[KOMUNIKAT]
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 25, 2024
Selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz wybrał 23-osobową kadrę na mecz z Walią. ????????????????????????????????????⤵️
???? https://t.co/5c8m7bGv2Y pic.twitter.com/TFIs4LJQs9
Podopieczni Michała Probierza po rozgromieniu Estonii podchodzą do dzisiejszego meczu pełni optymizmu mimo, iż ostatni wyjazdowy mecz z godnym rywalem wygrali właśnie z Walią we wrześniu 2022 roku. Reprezentacja Polski przed dzisiejszą konfrontacją zrobiła małe roszady względem zawodników, wymieniając kontuzjowanego Casha za Pawła Wszołka, a Dominika Marczuka odesłał trener Probierz do młodzieżowej reprezentacji. Nie do końca było jednak wiadome, czy na dziś wyleczy się Przemysław Frankowski, jednak dzięki szybkim zabiegom fizjoterapeutów Przemek będzie zdolny do gry. Polacy zagrają w systemie 3-4-1-2 z tzw. wahadłowymi, na których najprawdopodobniej przewiduję się Nicole Zalewskiego i Przemysława Frankowskiego. Nasza druga linia dzisiaj będzie wyglądać nieco bardziej defensywnie, co też można wywnioskować po liście powołanych, gdzie nie znajduję się nazwisko Jakuba Modera. Trener Probierz potrzebuje w środku pola zawodników fizycznych i mogących zabezpieczać tyły przed potencjalnymi atakami. Dziś wszyscy liczymy również na naszego kapitana Roberta Lewandowskiego, który dzięki tej wysokiej linii obrony przeciwników będzie wstanie coś stworzyć i zagrozić bramce rywali. Nasz kapitan będzie miał również za zadanie rozbicie bloku defensywnego rywali, robiąc miejsce dla drugiego napastnika, czy to Piotra Zielińskiego, który będzie wspomagał napastników. W historii spotkań z reprezentacją Walii przegraliśmy tylko raz i to wtedy, gdy selekcjonerem był Kazimierz Górski. Od tego czasu biało czerwoni mają dobre wspomnienia z Walijczykami, a w niedalekiej przeszłości dwukrotnie ich pokonywali za kadencji Czesława Michniewicza. W spotkaniach barażowych również mamy już doświadczenie nabyte przed ostatnimi Mistrzostwami Świata, gdy wówczas pokonaliśmy Szwecję 2:0, jednak oprócz meczu barażowego te oba spotkania dzieli również fakt, że sędzią był Daniele Orsato. Włoch reprezentacji Polski sędziował sześciokrotnie i wówczas nigdy nie przegraliśmy. Dziś początek najważniejszego meczu dla całej Polskiej społeczności o 20:45 na Cardiff City Stadium.
Kurs na…WALIĘ! ????????????????????????????
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 26, 2024
Przed nami finał baraży o Euro 2024!
Na stronie @stspolska znajdziesz ofertę na to spotkanie. ⤵️#MateriałSponsorowany
Przypuszczalne składy:
Walia: Ward – Neco Williams, Rodon, Davies, Mepham, Roberts – Wlison, Ampadu, Jordan James, Brooks – Brennan Johnson
Polska: Szczęsny – Frankowski, Kiwior, Bednarek, Dawidowicz, Zalewski – Slisz, Zieliński, Piotrowski – Lewandowski, Świderski


