Już tylko osiem ekip pozostało w walce o tytuł najlepszej drużyny starego kontynentu w sezonie 2020/2021. W zakończonej fazie Ligi Mistrzów mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych i wyrównanych pojedynków, nie zabrakło również niespodzianek.
Największym zaskoczeniem w 1/8 finału Ligi Mistrzów było bez wątpienia odpadnięcie Juventusu z rozgrywek w dwumeczu z FC Porto. Włosi ściągnęli na Allianz Stadium Cristiano Ronaldo, aby wygrać LM, a od czasu przybycia Portugalczyka do Turynu „Stara Dama” nie była nawet blisko osiągnięcia tego celu. W tym roku Juventusowi przeszkodziła drużyna z kraju Cristiano – FC Porto. Po domowym zwycięstwie 2-1 zespół z Estadio de Dragao przegrał 3-2 w rewanżu, jednak awansował dalej dzięki regule bramek na wyjeździe, zaskakując przy tym całe środowisko piłkarskie.
Wiele ognia zobaczyliśmy również w rywalizacji między Sevillą a Borussią Dortmund. W pierwszym meczu Niemcy wygrali 3-2 po kolejnym fantastycznym popisie Erlinga Haalanda, który strzelił dwie bramki. Gdy w rewanżowym spotkaniu Norweg po raz kolejny zdobył dublet, wydawało się, że wszystko zostało już zamknięte. Sevilla jednak nie poddała się i wyrównała wynik, zmuszając BVB do wycofania się. Kibice „czarno-żółtych” do ostatniego gwizdka musieli drżeć i bać się o wynik. Ostatecznie jednak błysk wspaniałego Haalanda, który otrzymał tytuł gracza meczu w obu starciach z Sevillą, zapewnił Borussi awans do ćwierćfinału.
W pozostałych rywalizacjach jeden z zespołów zdecydowanie zdominował rywala. Real Madryt pokonał Atalantę 4-1 w dwumeczu, wygrywając z Włochami dwukrotnie a PSG wyrzuciło z Ligi Mistrzów Barcelonę dzięki wynikowi 5-2. Bayern zmiażdżył wręcz Lazio 6-2 w walce, w której dwukrotnie do siatki trafiał Robert Lewandowski. Manchester City bez problemów pokonał Borussię Moenchengladbach 4-0, Atletico Madryt pożegnało się z rozgrywkami po porażce 3-0 z Chelsea a Liverpool awansował do ćwierćfinału dzięki wynikowi 4-0 przeciwko RB Leipzig.
W ćwierćfinałowej rywalizacji pozostali już sami mocni gracze. W walce o triumf w Lidze Mistrzów liczą się jeszcze trzy drużyny z Anglii, dwie z Niemiec, FC Porto, Real Madryt oraz PSG. Pary 1/4 poznamy już jutro – losowanie odbędzie się o godzinie 12 w Nyonie.
Autor: Adam Wojtowicz


