WIDZEW ZNOWU BEZ WYGRANEJ, ALE TO NIE JEDYNE ZMARTWIENIE ŁODIZAN! Widzew Łódź – Górnik Zabrze [podsumowanie]

W piątek 23 października o godzinie 20:30 rozpoczął się drugi mecz 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Widzew Łódź na swoim stadionie podejmował lidera tabeli – Górnika Zabrze.

PIERWSZA POŁOWA

Początek meczu należał do gospodarzy. W pierwszych 10. minutach piłkarze Widzewa tworzyli sobie groźne okazje po dośrodkowaniach w pole karne. W 8. minucie bardzo bliski trafienia był Giannis Papanikolau.

Po upływie kwadransa gry, RTS otworzył wynik spotkania. Po dograniu z rzutu rożnego do siatki trafił reprezentant Polski – Karol Świderski. Piłkę z narożnika wybijał Darian Maleš.

W 29 minucie spotkania bliski wyrównania był Paulo Bernardo, ale świetnie zachował się Bartłomiej Drągowski.

10 minut później znakomitą okazję na podwyższenie prowadzenia miał Emil Kornvig, ale Philipp Schulze kapitalnie wybronił strzał Duńczyka.

Chwilę później bramkarz Widzewa skapitulował. Bramkę na 1:1 zdobył Kacper Urbański doskonałym uderzeniem pokonał golkipera gospodarzy.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1, co świetnie odzwierciedla wydarzenie boiskowe z pierwszych 45. minut. Fatalną informacją dla Widzewiaków jest uraz Mariusza Fornalczyka.

DRUGA POŁOWA

Pierwsze 15 minut drugiej części było wyrównane i bez dogodnych okazji. Natomiast w 60 minucie urazu doznał strzelec bramki na 1:0 – Karol Świderski. Jest to już drugi uraz zawodnika RTS-u w tej rywalizacji.

W drugiej połowie Górnik miał sporą przewagę nad Widzewem, lecz nie przyniosło to żadnego efektu.

Mecz zakończył się uczciwym podziałem punktów.

fot.: widzew.com

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze