Kibice w Szczecinie w niedzielny wieczór będą mogli poczuć prawdziwie kolejkowy klimat! Na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera zjawi się Jagiellonia Białystok, która choć w tabeli plasuje się wysoko, ostatnio wyraźnie zwolniła.
Pogoń odbudowuje formę?
Po ostatnich występach „Portowców” ich kibice są zadowoleni z obecnej formy zespołu. Jednak ostatnia porażka 2:0 pokazuje, że do stabilności drużyny jeszcze trochę brakuje. Wydaje się, że zespół wreszcie odzyskuje właściwe tony.
Kluczową postacią w ofensywie Pogoni jest doświadczony Kamil Grosicki, który według statystyk jest liderem ligi w kreowaniu wielkich okazji bramkowych. Jego precyzyjne podania i dośrodkowania będą główną bronią Szczecinian.
Nieobecność zawieszonego Musy Juwary to jednak dotkliwa strata, która może wpłynąć na głębię składu. Do czołowych piłkarzy, których możemy spodziewać się na boisku będą Valentin Cojocaru, Sam Greenwood czy Rajmund Molnar. Warto podkreślić, iż ponownie w kadrze meczowej pojawi się Benjamin Mendy, piłkarz debiutował już w derbowym sparingu ze Świtem Szczecin, wygranym 3:0.
Jagiellonia traci impet?
Mimo zajmowania wysokiego, 3. miejsca w tabeli, zespół z Białegostoku ostatnio wyraźnie zwolnił. W ostatnich spotkaniach Jagiellonia zaliczyła m.in. 2 porażki i 1 remis, co z pewnością obudziło czujność trenera Adriana Siemieńca.
Głównym filarem gry „Jagi” pozostaje skuteczny napastnik Jesús Imaz, który ma na koncie 8 trafień i będzie największym zagrożeniem dla obrony Pogoni. Podobnie jak rywale, Białostoczanie będą musieli radzić sobie bez kluczowego zawodnika – zawieszonego Afimico Pululu. Obecni będą również Taras Romanczuk, Oskar Pietuszewski czy Bartłomiej Wdowik.
Kto wykorzysta szansę?
Historia bezpośrednich pojedynków wyraźnie faworyzuje gospodarzy – Pogoń nie przegrała z Jagiellonią w ostatnich pięciu ligowych starciach. Mecz zapowiada się na ofensywny, z obiema drużynami zdolnymi do strzelenia gola.
Fot. Pogoń SportNet
Autor Marcel Turbaczewski


