Nowy sezon La Liga dopiero się zaczął a Real Madryt w drugim meczu podejmie już poważnego rywala. Naprzeciwko ekipy „Królewskich” stanie Real Sociedad.
Faworyta w tym meczu bardzo łatwo wskazać. Piłkarze José Mourinho rozpoczęli sezon od zwycięstwa nad Espanyolem 2:1. Teraz podejmą na własnym boisku Real Sociedad. Na Bernabéu Real Madryt wygrywał z Baskami łącznie 21 razy i przegrał tylko 5 meczy. Ostatnie starcia zakończyły się zwycięstwem „Los Blancos 4:1 i 2:1. Baskowie po raz ostani pokonali Real w maju 2023 r. Ogólnie od kwietnia Real Sociedad nie wygrał jeszcze żadnego meczu La Liga. Obecny sezon podopieczni Pellegrino Matarazzo rozpoczęli od porażki z Betisem 0:1.
Nie tylko statystyki przemawiają na korzyść „Królewskich”. W baskijskim zespole występują luki kadrowe, szczególnie na prawej obronie. Jon Aramburu nie może liczyć na zastępstwo, ponieważ jego zmiennik Álvaro Odriozol jest kontuzjowany. Niepewne są również występy Gonçalo Guedesa i Pabla Marína. Zespół z Madrytu nie może natomiast skorzystać z dwóch Brazylijczyków – Rodrygo i Édera Militão, Raúla Asencio oraz Ferlanda Mendy’ego.
Niewiele więc wskazuje, aby Real Sociedad przełamał swoją niemoc, ale w piłce faworyci nie wygrywają z definicji. Dla graczy Mourinho to będzie pierwszy poważny sprawdzian w tym sezonie. Real zmienił trenera przed sezonem i w najbliższych miesiącach przekonamy się, czy ta decyzja wpłynie na poprawę wyników w drużynie „Królewskich”. Mecz Real Madryt – Real Sociedad rozpocznie się dziś o 21:00.


