STARCIE NA PRZEŁAMANIE W LUBLINIE: MOTOR PODEJMUJE GKS KATOWICE [ZAPOWIEDŹ MECZU]

W niedzielę, 16 sierpnia o godzinie 14:45, w Lublinie dojdzie do niezwykle intrygującego spotkania 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gospodarze, prowadzeni przez nowego szkoleniowca, pilnie potrzebują punktów, aby wydostać się z dołka. Z kolei katowiczanie wracają do pełnego ligowego rytmu po zaciętych bojach na europejskiej scenie.

Motor w trudnym okresie i wyzwanie przed Misiurą

Początek nowego sezonu okazuje się dla Motoru Lublin wyboisty. Drużyna, którą przejął w lato Mariusz Misiura, szkoleniowiec zbierający wcześniej dobre recenzje w Wiśle Płock, oraz Zniczu Pruszków, w trzech pierwszych kolejkach wywalczyła zaledwie jeden punkt. Po remisowej inauguracji z Widzewem nadeszły dwie porażki z rzędu, a bilans bramkowy 4:7 pokazuje, że linia defensywna potrzebuje pilnej poprawy organizacyjnej.

Głównym atutem ofensywnym lublinian pozostaje Karol Czubak. Napastnik ma już na swoim koncie jedno trafienie w tym sezonie, jednak jego prawdziwe możliwości odzwierciedlają statystyki z poprzednich rozgrywek Ekstraklasy, gdy w 32 meczach zdobył aż 19 goli i zanotował 3 asysty. To właśnie na jego skuteczności Misiura będzie opierał plan na niedzielne przełamanie.

GieKSa po europejskich bojach stawia na ligę

GKS Katowice przystępuje do tego meczu w zupełnie innej sytuacji taktycznej i fizycznej. Po udanym poprzednim sezonie, zakończonym na wysokim 5. miejscu w tabeli wyprzedzając Legię o jedno oczko w dramatycznych okolicznościach, katowiczanie wywalczyli prawo gry w kwalifikacjach Ligi Konferencji. W 2. rundzie okazali się lepsi od słowackiej MŠK Żiliny, natomiast w 3. rundzie stoczyli twardy, choć ostatecznie przegrany w dwumeczu 2:3 pojedynek z Hapoel Tel Awiw.

Z powodu pucharowych obowiązków GKS rozegrał w lidze dotąd tylko dwa spotkania. Po wyjazdowej porażce 1:2 z Wisłą Kraków drużyna odpowiedziała pewnym zwycięstwem 3:1 nad Radomiakiem Radom. Reżyserem gry i absolutnym liderem zespołu pozostaje 32-letni Bartosz Nowak. Najlepszy zawodnik i Ligowiec Roku ubiegłego sezonu (w którym zaliczył 9 bramek i 11 asyst) w bieżących rozgrywkach zdążył już wpisać się na listę strzelców.

W bardzo dobrej dyspozycji na początku sezonu jest też Ilja Szkurin. Białoruski napastnik znowu ciągnie atak Katowic i strzela jak natchniony ma już na koncie bramkę w lidze oraz dwa trafienia w eliminacjach Ligi Konferencji. Dodatkowym smaczkiem tego spotkania będzie powrót Bartosza Wolskiego do Lublina. Były kapitan Motoru przeniósł się latem do GKS-u i w niedzielę po raz pierwszy zagra przeciwko swojemu niedawnemu zespołowi.

fot. Tomasz Karczewski/Eurasia Sport Images/Getty Images

autor: Mateusz Rzeszutko

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze