Z dniem dzisiejszym zakończyła się 30 kolejka sezonu 2025/2026 PKO BP Ekstraklasy,która była jedną z najbardziej intensywnych i znaczących serii gier w końcówce rozgrywek. To moment sezonu, w którym tabela zaczyna się klarować, a każdy punkt ma ogromne znaczenie – zarówno w walce o mistrzostwo, jak i o utrzymanie.
Przed startem 30. serii gier sytuacja w tabeli była bardzo napięta. Liderem był Lech Poznań, ścigany przez Górnika Zabrze i Jagiellonię Białystok. W dolnej części tabeli trwała dramatyczna walka o utrzymanie – różnice punktowe były minimalne.
To oznaczało jedno: praktycznie każdy mecz tej kolejki miał ogromną wagę.
Wyniki 30. kolejki:
Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Jagiellonia Białystok 1:2 Górnik Zabrze
Korona Kielce 1:1 GKS Katowice
Lechia Gdańsk 1:2 Raków Częstochowa
Cracovia 1:1 Pogoń Szczecin
Wisła Płock 0:1 Radomiak Radom
Lech Poznań 4:0 Legia Warszawa
Piast Gliwice 4:1 Arka Gdynia
Widzew Łódź 2:0 Motor Lublin
Hitem kolejki niewątpliwie było starcie Lecha z Legią Warszawa. Piłkarze obecnych Mistrzów Polski zgotowali dla własnych kibiców duże szczęście wygrywając 4:0 z Legią Warszawa.
Wnioski po tej kolejce:
– Lech potwierdził mistrzowskie aspiracje
– Legia została brutalnie sprowadzona na ziemię
różnica poziomów w tym meczu była wyraźna
– To zwycięstwo Kolejorza miało ogromne znaczenie psychologiczne i punktowe.
– Arka się nie utrzyma
– Bruk Bet odniósł zwycięstwo
W kontekście walki o Mistrzostwo Polski wiemy,że Górnik Zabrze,który odniósł ważne zwycięstwo w spotkaniu z Jagiellonią walczy o Europejskie Puchary.
To był mecz „za sześć punktów”, ponieważ
Duma Podlasia była bezpośrednim rywalem w czołówce. Zespół z Zabrza dzięki tej wygranej zmniejszył stratę do lidera,a układ TOP 3 jeszcze bardziej się zagęścił.
Po tej kolejce Lech Poznań utrzymał prowadzenie w tabeli, Górnik pozostał w bezpośrednim kontakcie,Jagiellonia lekko straciła tempo,Raków Częstochowa wraca do gry o ligową czołówkę.
To zwycięstwo drużyny z Częstochowy pozwoliło utrzymać kontakt z podium,pokazało stabilność formy Rakowa,utrudniło sytuację Lechii w środku tabeli.
Drużyna z Częstochowy „czarnym koniem” końcówki sezonu.
Fot. Getty Images
Autor: Mikołaj Mazur


