Emocje związane z europejskimi pucharami ponownie zawitały do polskiej piłki. W losowaniu eliminacji sezonu 2026/27 swoje pierwsze przeszkody na drodze do faz ligowych poznało pięć klubów reprezentujących PKO BP Ekstraklasę. Lech Poznań i Górnik Zabrze rozpoczną walkę o awans do Ligi Mistrzów, Jagiellonia Białystok zagra w eliminacjach Ligi Europy, natomiast Raków Częstochowa oraz GKS Katowice powalczą o miejsce w Lidze Konferencji. To historyczny sezon, ponieważ Polska wystawia aż pięć drużyn w europejskich rozgrywkach, co jest efektem wysokiej pozycji w rankingu UEFA.
Największe zainteresowanie budzi rywalizacja w eliminacjach Ligi Mistrzów. Mistrz Polski, Lech Poznań, w II rundzie kwalifikacji zmierzy się z duńskim AGF Aarhus. Choć rywal należy do czołówki swojej ligi i prezentuje wysoki poziom, „Kolejorz” pozostaje jednym z faworytów do awansu. Dodatkowym atutem poznaniaków jest rozegranie rewanżu przed własną publicznością, co może okazać się niezwykle ważne w walce o kolejną rundę.
Znacznie trudniejsze zadanie czeka Górnika Zabrze. Wicemistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski trafił na tureckie Fenerbahçe – klub o ogromnym potencjale sportowym i finansowym, regularnie występujący w europejskich rozgrywkach. Dwumecz z zespołem ze Stambułu będzie jednym z najciekawszych pojedynków tej fazy eliminacji i jednocześnie poważnym sprawdzianem dla zabrzan.
W eliminacjach Ligi Europy wystąpi Jagiellonia Białystok, która otrzymała miejsce dzięki krajowym rozstrzygnięciom. Dla zespołu z Podlasia będzie to szansa na ponowne zaistnienie na europejskiej scenie i zdobycie cennych punktów do klubowego oraz krajowego rankingu UEFA.
W kwalifikacjach Ligi Konferencji zagrają Raków Częstochowa oraz GKS Katowice. Raków uchodzi za jednego z faworytów swojej ścieżki eliminacyjnej i liczy na kolejny udany występ w Europie. Dla GKS-u Katowice będzie to wyjątkowy moment – klub wraca do międzynarodowej rywalizacji i stanie przed szansą zapisania nowego rozdziału w swojej historii.
Przed polskimi drużynami kilka tygodni niezwykle ważnej rywalizacji. Każdy awans oznacza nie tylko prestiż i wysokie premie finansowe, ale również kolejne punkty do rankingu UEFA, od którego zależy liczba miejsc dla polskich klubów w przyszłych edycjach europejskich pucharów. Kibice liczą, że sezon 2026/27 okaże się kolejnym krokiem naprzód dla polskiej piłki klubowej, a przynajmniej kilka naszych zespołów zamelduje się jesienią w fazach ligowych europejskich rozgrywek.
Fot. Getty Images
Autor: Mikołaj Mazur


