Reprezentant Polski, Piotr Zieliński, rozpoczął właśnie swój trzeci sezon w Interze Mediolan. Pomocnik podczas poprzednich rozgrywek był jednym z najważniejszych graczy drużyny, która wygrała Serie A oraz Puchar Włoch. Wczoraj znakomita postawa 32-latka została doceniona podczas słynnej gali.
Zieliński przeszedł do Interu z Napoli latem 2024 roku. Pierwszy rok Polaka w stolicy Lombardii nie okazał się pasmem sukcesów. Trener Simone Inzaghi rzadko delegował naszego rodaka do gry od pierwszej minuty. Na dodatek mediolański klub nie wygrał żadnego trofeum, przegrywając mistrzostwo Włoch jednym punktem z Napoli i finał Ligi Mistrzów z PSG aż 0:5.
Po rozgrywkach 2024/25 włoski szkoleniowiec rozstał się z Interem i przeszedł do saudyjskiego Al-Hilal. Zastąpił go wówczas Cristian Chivu, który zrobił z Zielińskiego najważniejszego zawodnika linii pomocy klubu. W pierwszym sezonie pod wodzą Rumuna strzelił siedem goli i zaliczył cztery asysty.
Polak rozdaje karty na Półwyspie Apenińskim
W środkowy wieczór odbyła się 31. edycja gali Premio Gentleman, poświęcona gestom fair play w piłce nożnej. Piotr Zieliński został uznany za Gentlemana roku w Interze oraz strzelca najładniejszej bramki w poprzednim sezonie. 11 miesięcy temu, po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, kapitalnym uderzeniem z powietrza pokonał bramkarza Hellasu Verona.
Po otrzymaniu tych prestiżowych wyróżnień reprezentant Polski udzielił krótkiego wywiadu, w którym podzielił się swoimi odczuciami.
Dziękuję za te nagrody. Myślę, że jesteśmy świetną drużynę z doskonałym charakterem. Każdy, kto z nami gra, wie, że bardzo trudno jest nas pokonać, a my chcemy wygrywać każdy mecz. Trener Chivu to znakomity fachowiec oraz człowiek. Liczę, że będę mógł z nim długo współpracować, ponieważ to wielka przyjemność. On jest fantastyczny. Przerwa reprezentacyjna? Może była trochę za długa. Nie mogłem się doczekać powrotu do klubu oraz rodziny. Granie dla kraju to zaszczyt, ale rozegranie czterech meczów w jednym okienku to naprawdę spory wysiłek.
Zieliński zagrał we wszystkich czterech pierwszych kolejkach fazy grupowej Ligi Narodów. Udało mu się zdobyć ładną bramkę z Rumunią w zeszły piątek. Już w sobotę Inter Mediolan podejmie na Giuseppe Meazza Parmę, która we wrześniu zmieniła trenera. Carlosa Cuestę zastąpił mistrz świata z 2006 roku, Alberto Gilardino.
Fot: Inter Mediolan


