Projekt Warszawa w akcji: dwa mecze pełne emocji i tie-breaków

W ciągu kilku dni kibice siatkówki mieli okazję zobaczyć naprawdę emocjonujące spotkania. Projekt Warszawa rozegrał dwa niezwykle zacięte mecze, z których oba zakończyły się dopiero po pięciu setach.

Pierwsze spotkanie odbyło się przeciwko drużynie Ślepsk Malow Suwałki. Choć to gospodarze byli faworytem, goście z Suwałk pokazali, że potrafią walczyć na równi z czołowymi zespołami ligi.

W pierwszym secie Projekt szybko odskoczył na pięć punktów przewagi, ale rywale doprowadzili do remisu 18:18 i w końcówce to oni okazali się skuteczniejsi, zdobywając seta. W drugiej partii Warszawianie przejęli inicjatywę, dzięki solidnej grze w ataku i obronie pewnie wygrali i doprowadzili do remisu w meczu. Trzeci set był niezwykle wyrównany – obie drużyny imponowały zagrywką i grą w defensywie, jednak zwycięsko z tego pojedynku wyszli goście. Projekt odpowiedział w czwartym secie, a w tie-breaku, mimo wyrównanej walki na początku, błędy zawodników z Suwałk pozwoliły gospodarzom przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Wyróżniający się zawodnicy to przede wszystkim Jakub Kochanowski, Linus Weber i Kevin Tillie, którzy zdobywali kluczowe punkty w decydujących momentach meczu. Ślepsk Malow Suwałki pokazał jednak, że nie należy go lekceważyć – to drużyna, która potrafi rywalizować z najlepszymi.

Drugie spotkanie Projektu Warszawa miało miejsce w środę, 26 listopada, gdy na drodze warszawian stanął Indykpol AZS Olsztyn. Zespół z Olsztyna radził sobie znakomicie w tym sezonie, zajmując drugie miejsce w tabeli, co zapowiadało starcie na najwyższym poziomie.

Pierwsze dwa sety należały do gospodarzy – skuteczna gra w ataku, pewne przyjęcie i dobra defensywa pozwoliły Projektowi wygrać 30:28 i 25:18. Jednak trzeci i czwarty set pokazały klasę AZS Olsztyn, doprowadzając do tie-breaka. W piątej partii pojedynek rozpoczął się wyrównanie, ale finalnie Projekt Warszawa zwyciężył 15:9.

Najlepszymi zawodnikami tego spotkania byli Linus Weber (26 punktów), Jakub Kochanowski (22 punkty), Kevin Tillie i Brandon Koopers (po 10 punktów). MVP meczu został Jakub Kochanowski, który odnotował 68% skuteczności w ataku, 4 asy serwisowe i 3 bloki.

„To było ciężkie spotkanie. Cieszymy się, że udało nam się wygrać. Po tym, jak rywale doprowadzili do remisu 2:2, naszą największą przewagą było utrzymanie pozytywnego myślenia oraz dobra gra w zagrywce, przyjęciu i ataku. Mamy jeszcze nad czym pracować” – przyznał Kevin Tillie.

Projekt Warszawa udowodnił, że potrafi wygrywać trudne mecze i jest gotowy walczyć o najwyższe cele. AZS Olsztyn natomiast pokazał, że również należy do czołówki ligi i potrafi stawiać twarde warunki nawet najlepszym drużynom.

Autor: Karolina Przybylska

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze