Kto z PKO BP Ekstraklasy zasłużył na prezent a kto na rózgę?

            W ostatni weekend zakończyła się runda jesienna PKO BP Ekstraklasy. Runda jesienna zaoferowała kibicom sporo sportowych emocji , pojawiły się drużyny które niespodziewanie zdominowały polską ligę. Kto zaskoczył kibiców pozytywnie a kto negatywnie?

Kto z PKO Ekstraklasy zasłużył na rózgę?

1.Legia Warszawa i jej zarząd.

Wojskowi wyraźnie zawiedli oczekiwania kibiców. Legia Warszawa zajmuje obecnie 17. miejsce w PKO BP Ekstraklasie z dorobkiem 19 punktów, a ostatnie ligowe zwycięstwo odniosła 28 września 2025 roku, gdy pokonała u siebie Pogoń Szczecin 1:0 po golu Milety Rajovicia.

Początek sezonu zapowiadał się obiecująco. Po zmianie trenera i zatrudnieniu Edwarda Iordănescu, Legia dobrze prezentowała się zarówno w lidze, jak i w eliminacjach do europejskich pucharów. Liderem zespołu był Jean-Pierre Nsame. Jednak pod koniec sierpnia Kameruńczyk doznał poważnej kontuzji zerwania ścięgna Achillesa. W tym samym czasie Legia przegrała 1:2 z Cracovią, co zapoczątkowało spadek formy.

We wrześniu warszawianie zdobyli jeszcze 8 punktów, wygrywając z Radomiakiem Radom i Pogonią Szczecin oraz remisując z Jagiellonią Białystok i Rakowem Częstochowa. W październiku rozpoczęli jednak europejskie rozgrywki od porażki 0:1 z Samsunsporem, a przegrana 1:3 z Górnikiem Zabrze brutalnie obnażyła skalę problemów zespołu. Chwilę później Legia uległa także Zagłębiu Lubin 1:3, choć potrafiła sprawić niespodziankę, pokonując Szachtar Donieck 2:1 oraz remisując derby z Lechem Poznań.

Po porażce z Pogonią Szczecin w Pucharze Polski (30.10.2025) z funkcji trenera zrezygnował Edward Iordănescu. Zastąpił go Iñaki Astiz. Lecz zmiana nie przyniosła poprawy – w 10 meczach pod jego wodzą Legia wygrała tylko raz, notując remisy m.in. z Widzewem Łódź, Motorem Lublin i Lechią Gdańsk.

Rozczarowały także transfery. Mimo sprowadzenia piłkarzy z uznanych europejskich klubów, ich forma nie spełniła oczekiwań, co doprowadziło do narastającego konfliktu na linii zarząd–kibice.

Przełom nastąpił 19 grudnia 2025 roku. Nowym trenerem Legii został Marek Papszun, a z funkcji prezesa zrezygnował Dariusz Mioduski. Polski biznesmen stanowisko Marcinowi Herrze. To decyzje, które mają uratować sezon, choć wielu kibiców uważa, że zostały podjęte zbyt późno.

2.Widzew Łódź.

Widzew Łódź, obecnie zajmujący 15. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z 20 punktami, przechodzi trudny okres. W pierwszych tygodniach nowego sezonu na posadzie szkoleniowca było gorąco – Željko Sopić, który prowadził drużynę od 17 kwietnia 2025, został zwolniony po ligowej porażce z Pogonią Szczecin (26.08.2025). W 6 meczach pod jego wodzą Widzew zdobył 10 punktów.

Na miejsce Sopicia przyszedł Patryk Czubak, jednak jego początek nie był udany. W debiucie przegrał z Lechem Poznań 1:2, a następnie wygrał z Arką Gdynia 2:0 i przegrał z Górnikiem Zabrze 2:3. Czubak poprowadził Widzew do pierwszej wygranej w Pucharze Polski, eliminując Bruk-Bet Termalicę Nieciecza w rzutach karnych, ale po porażce z Rakowem Częstochowa jego przygoda się skończyła.

15.10.2025 nowym szkoleniowcem Widzewa został Igor Jovicevic, znany z prowadzenia bułgarskiego Ludogorca. Jovicevic zadebiutował zwycięsko, pokonując Radomiaka Radom 3:2, ale potem przegrał z Motorem Lublin 0:3. Łodzianie awansowali do kolejnej rundy STS Pucharu Polski, pokonując Zagłębie Lubin 1:0.

Po kryzysie z 3 meczami bez zwycięstwa (remis z  Legią Warszawa i przegrane z Lechią Gdańsk i Koroną Kielce), Widzew wygrał z Piastem Gliwice 2:0. Rok zakończył się awansem do kolejnej rundy STS Pucharu Polski po zwycięstwie z Pogonią Szczecin 1:0 i wygraną z Zagłębiem Lubin 1:0.

Kto z PKO BP Ekstraklasy zasłużył na prezent?

1. Górnik Zabrze Michała Gašparíka

Górnik Zabrze zajmuje obecnie pozycję wicelidera PKO BP Ekstraklasy, mając na koncie 30 punktów. Taka lokata zespołu z Zabrza jest ogromnym zaskoczeniem dla kibiców polskiej ligi.

Po odejściu Jana Urbana, który objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, stery w Górniku przejął słowacki szkoleniowiec Michał Gašparík. Nowy trener szybko odcisnął swoje piętno na drużynie, czyniąc stadion Górnika niemal twierdzą nie do zdobycia. Zespół prezentuje się bardzo solidnie zarówno w defensywie, jak i w ofensywie.

Gašparík rozpoczął pracę od domowego zwycięstwa 2:1 nad Lechią Gdańsk. W drugiej kolejce Górnik odniósł cenne wyjazdowe zwycięstwo 1:0 z Piastem Gliwice. Trzecia kolejka przyniosła pierwszą porażkę – zabrzanie ulegli mistrzowi Polski, Lechowi Poznań, 1:2. W czwartej serii spotkań Górnik przegrał na wyjeździe 0:1 z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

Piąta kolejka okazała się bardzo udana – zespół Gašparíka pewnie pokonał Pogoń Szczecin na jej stadionie 3:0. Następnie Górnik wygrał u siebie 3:0 z GKS-em Katowice. W siódmej kolejce zabrzanie przegrali na własnym boisku 0:1 z Motorem Lublin.

Wrzesień piłkarze Górnika rozpoczęli od wyjazdowego zwycięstwa 1:0 nad Rakowem Częstochowa. Dziewiąta kolejka gier i domowe zwycięstwo zabrzan nad Łódzkim Widzewem. Pierwsza runda pucharu polski a tam zwycięstwo drużyny z Zabrza na rezerwami Legii Warszawa. Ostatni mecz był to 1:1 remis z wyjątkowo dobrze dysponowaną w tym sezonie Cracovią.

Październik rozpoczął się dla zabrzan od jakże ważnego domowego zwycięstwa 3:1 gdy do Zabrza przyjechała Legia Warszawa Edwarda Iordanescu. Był to popis umiejętności Erika Janży oraz Ousmana Sowa. Dwunasta kolejka a w niej remis 1:1 z Koroną Kielce. W 13 kolejce Górnik gościł w Zabrzu Jagiellonię Białystok ten mecz zakończył się zwycięstwem 2:1. Górnik Październik zakończył zwycięstwem 5:1 nad Arką Gdynia.

Listopad i grudzień był to okres kryzysu.  Piłkarze trenera Gasparika nie wygrali meczu od 4 meczów z rzędu. Doznali upokorzeni 5:2 w wyjazdowym meczu z Lechią Gdańsk oraz 4:0 w wyjazdowym meczu z Radomiakiem Radom. W następnym meczu  zabrzanie przegrali 0:2 z Zagłębiem Lubin. Do tego remis z liderującą w ekstraklasie Wisłą Płock.

Piłkarze Górnika którzy zasłużyli  na prezent.

Pierwszym piłkarzem, który zasługuje na prezent, jest hiszpański środkowy obrońca Josema. Zawodnik sprowadzony przed sezonem 2024/2025 z Ruchu Chorzów stał się jednym z liderów defensywy Górnika. Josema wystąpił w 17 na 18 możliwych meczach PKO BP Ekstraklasy i zaliczył bardzo udaną rundę jesienną.

Kolejnym zasługującym na prezent zawodnikiem jest Kryspin Szcześniak. Młody polski defensor zagrał w 14 z 18 ligowych spotkań. Jego dobre występy zaowocowały powołaniem na listopadowe mecze reprezentacji Polski. W rundzie jesiennej zanotował jedną asystę w Ekstraklasie oraz dołożył gola i asystę w rozgrywkach Pucharu Polski.

Ostatnim piłkarzem, który zasługuje na prezent, jest napastnik Ousmane Sow. Senegalczyk był zdecydowaną gwiazdą tej rundy w PKO BP Ekstraklasie. W obecnym sezonie zdobył 7 bramek i zaliczył 3 asysty, będąc kluczową postacią ofensywy Górnika Zabrze.

2.Jagiellonia Białystok. 

Jagiellonia Białystok, prowadzona przez Adriana Siemieńca, po udanym ubiegłorocznym sezonie, w którym dotarła do ćwierćfinału.Ligi Konferencji. W tym sezonie ponownie zakwalifikowała się do tych rozgrywek. Obecnie zajmuje 3. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

Sezon rozpoczął się dla Jagielloni od porażki 0:4 z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Jednak zespół szybko się pozbierał i odniósł zwycięstwo w eliminacjach Ligi Konferencji przeciwko serbskiemu Novi Pazar 5:2. W sierpniu Jagiellonia wygrała z Widzewem Łódź 3:2 . Również we Wrześniu odniosła wyjazdowe zwycięstwo nad duńskim Silkeborgiem 1:0, awansując do kolejnej rundy.W lidze Jagiellonia rozpoczęła od zwycięstwa 5:2 nad Cracovią. Następnie pokonała Radomiak Radom 2:1. W fazie play-off Ligi Konferencji białostoczanie zmierzyli się z macedońskim Dynamo City, wygrywając 4:1.

We wrześniu Jagiellonia zremisowała z Pogonią Szczecin 1:1. Następnie wygrała z Wisłą Płock 1:0 i zremisowała z Legią Warszawa 0:0.

Październik przyniósł zwycięstwo w Lidze Konferencji nad maltańskim Hamrun Rovers 1:0. Potem nadeszło  wygrane mecze ligowe z Koroną Kielce 3:1 i Arką Gdynia 4:0.

W listopadzie Jagiellonia zremisowała z Rakowem Częstochowa 1:2 i Shkendiją 1:1, a następnie wygrała z Pogonią Szczecin (2:1).

Grudzień okazał się trudnym miesiącem, z trzema porażkami w pięciu meczach, w tym z GKS Katowice, Bruk-Betem Termalicą Nieciecza i Rayo Vallecano.  Do tego dochodzą w remisy z : AZ Alkmar oraz Motorem Lublin. Pomimo tego Jagiellonia przeszła do kolejnej rundy Ligi Konferencji.

Kto z Jagiellonii zasłużył na prezent?

Rozdawanie prezentów zaczniemy od diamentu młodzieżówki i Jagielonii Białystok.  Mowa tu o Oskarze Pietruszewskim.  Ten 17 letni talent pomimo młodego wieku już znajduje się w notesach piłkarskich gigantów. Młodzieżowiec zagrał w tym sezonie w 17 na 18 możliwych meczów PKO BP Ekstraklasy oraz w 12 meczach Ligi Konferencji. . W trakcie tego sezonu zdobył 3 gole i 1 asystę.

Drugim piłkarzem zasługującym na prezent jest Jesus Imaz.  Hiszpański środkowy pomocnik zagrał w 18 na 18 możliwych meczach w PKO BP Ekstraklasie oraz w 11 meczach Ligi Konferencji. W trakcie tego sezonu zdobył 8 bramek i 4 razy asystował oraz  5 bramek oraz 3 asysty w Lidze Konferencji.

Ostatnim piłkarzem nominowanym do prezentu jest Afimico Pululu.  Reprezentant Konga wystąpił w 16 na 18 meczach PKO BP Ekstraklasy, oraz w 11 na 12 meczach Ligi Konferencji. Statystyki napastnika prezentują się następująco: 7 trafień i 1 asysta w PKO BP Ekstraklasie oraz 5 trafień i 1 asysta w Lidze Konferencji .

Foto: Getty images.

 

 

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze