Finał Ekstraligi – Obrona tytułu czy pierwsze od 5 lat DMP Sparty?

 

Już w niedzielę w PGE Ekstralidze zaczniemy najważniejszą fazę tego sezonu żużlowego. Po niezbyt ciekawych play-offach przyszła pora na to, co fani czarnego sportu lubią najbardziej. Finałowy dwumecz, w którym meldują się dwie najlepsze drużyny tego sezonu. Oba te zespoły mają wiele do udowodnienia.

Siła doświadczenia

Drużyna Piotra Protasiewicza zakończyła fazę zasadniczą na pierwszym miejscu, dzięki m.in. wygranej w dwumeczu z Toruniem. Forma wrocławian w ostatnim czasie zdaje się jednak nie napawać optymizmem. Szczególnie jeśli spojrzymy na ostatni wynik Sparty (z Unią Leszno 45:45) pamiętając, że  mecz ten odbył się w Wrocławiu.

Mimo tych problemów, należy docenić siłę podopiecznych Protasiewicza i największy atut tej drużyny, czyli formację seniorską.

Wicemistrz świata Brady Kurtz ma najwięcej wygranych biegów w swoim zespole. Aż 40 na 85 wyścigów wicemistrz świata przyjeżdżał pierwszy. Do niego dołączmy zawodnika z trzecią najlepszą średnią ligi, Artioma Łagutę i mamy pierwsze miejsce w tabeli.

Oczywiście grzechem byłoby pominięcie Daniela Bewleya czy Macieja Janowskiego, którzy swoje punkty dorzucają regularnie. W klasyfikacji najlepszej formacji seniorskiej, Sparta zajmuje 2 miejsce.

Czym mogą w tej kwestii odpowiedzieć ich rywale ?

Podopieczni Piotra Barona spisują się w tym aspekcie nieco gorzej, zajmując we wspominanej wyżej klasyfikacji 4 miejsce. Rzecz jasna nie oznacza to, że do mistrza Polski przyjeżdża „dream team”, którego nie da się pokonać. Należy bowiem pamiętać, że zespół z miasta Kopernika ma w swoich szeregach,  już od 3 lat, najlepszą parę w lidze. Doświadczony Patryk Dudek wraz z walczącym o tytuł mistrza świata, Robertem Lambertem dzielą i rządzą. Bez cienia przesady można także stwierdzić, że sprawowaniem niepodzielnej władzy na toruńskiej Motoarenie szczyci się Emil Sajfutdinow ( średnia na swoim torze – 2,606 ) Warto dodać, że cała czwórka seniorów ( Dudek, Lambert, Michelsen, Sajfutdinow), postanowiła przedłużyła kontrakty do 2028 roku, a Lambert do 2029. W ich ślady poszedł także trener Piotr Baron, który również prolongował swoją umowę.

Wiele podobieństw, wiele różnic

Łatwo dostrzec analogie pomiędzy obydwoma zespołami, bez większej przesady można stwierdzić iż dysponują dwoma najlepszymi formacjami seniorskimi w lidze. Znajdziemy jednak także kilka różnic, jeśli spojrzymy choćby na ostatni sezon.

Zeszły rok Sparta skończyła na najniższym stopniu podium, co jest dobrym wynikiem, ale nie wpisującym się w ambicje właściciela Andrzeja Rusko. Zdecydowanie gorzej wygląda ich sytuacja kiedy spojrzymy na złote medale, a te ostatni raz spartanie zdobyli w 2021 roku.

Z jednej strony w Wrocławiu rzeczywiście powstała żelazna czwórka seniorów, co pokazuje dużą stabilność i zaufanie zawodników do klubu . Z drugiej jednak strony 5 lat czekania na złoto, podczas gdy inni szukają nowych rozwiązań i nie boją się ryzyka, można uznać za swego rodzaju wycofanie  się z walki o medale.

Czy w tym roku wrocławianie znaleźli sposób na przerwanie kilkuletniej posuchy?

Trener – Jest doświadczony i bardzo dobrze przygotowany do pracy. Zawodnicy – wspomniani wcześniej gwarantują odpowiedni poziom, jednak kluczowe wydaje się pytanie – jak wielu z nich?

Być może właśnie tutaj dochodzimy do jednej z głównej przyczyn, przez którą Sparta wygląda jak wygląda. Pozycja U24, nie wydaje się być dostatecznie dobrze obsadzona, jeśli zwrócimy uwagę na formę Bartłomieja Kowalskiego, musimy dojść do konkluzji że jego forma zdecydowanie nie rzuca kolana – średnia punktowa to 1,8  na bieg, przez 5 ostatnich lat.

Kto mistrzem?

Biorąc to wszystko pod uwagę, finał Ekstraligi 2026 zapowiada się naprawdę interesująco, a pierwsza linia obu drużyn wygląda niesamowicie.

Na pozycji u24 po stronie Toruńskiej zobaczymy zawodnika, który w drugiej części sezonu przypomniał sobie jak jeździć na żużlu, a obecnie walczy o miejsce w drużynie na przyszły sezon, czyli Noricka Blodorna.

Jego odpowiednika po stronie Wrocławskiej nie zobaczymy ponieważ wcześniej wspomniany Bartłomiej Kowalski po upadku na torze w słowackiej Żarnovicy był niezdatny do jazdy już w meczu z Lesznem, a sam trener Protasiewicz przyznał, że szanse na jego powrót są iluzoryczne, choć pojawi się on w awizowanych składach .

To właśnie w tym aspekcie, pomimo przeciętności 24 – latka, ekipa z stolicy Dolnego Śląska może stracić te parę punktów, które mogą okazać się kluczowe. W miejsce wspomnianego wcześniej Kowalskiego, w ramach rezerw, będą pojawiać się juniorzy, którym może zabraknąć umiejętności i doświadczenia. W klasyfikacji punktów zdobytych przez zawodników z kategorii juniorskiej, Sparta zajmuje dopiero 6 miejsce, podczas gdy ich oponenci cieszą się w tej klasyfikacji czwartym miejscem. Przekonamy się czy postawa młodych zawodników okaże się decydująca. Punkty juniorów są ważne i często decydujące, ale mimo wszystko to nie oni są odpowiedzialni za to kto zostanie mistrzem, lecz postawa seniorów.

Nawet najpiękniejsze statystyki czy wyliczenia są niczym, jeśli w finale lider drużyny zrobi 5, albo 6 punktów. Ostatnim i najważniejszym czynnikiem będzie postawa podopiecznych trenera Barona na torze w Wrocławiu, bo pamiętamy, że Pres Toruń na Olimpijskiej, zdobył zaledwie 38 punktów, podczas gdy Sparta z województwa kujawsko-pomorskiego wywiozła 42 punkty.

Awizowane składy:

Pres Grupa Deweloperska Toruń:

9.Patryk Dudek

10.Robert Lambert

11.Norick Bloedorn

12.Michel Michelsen

13.Emil Sajfutdinow

14.Mikołaj Duchiński

15.Antoni Kawczyński

16.Bartosz Derek

Trener: Piotr Baron

Betard Sparta Wrocław:

1.Daniel Bewley

2.Maciej Janowski

3.Brady Kurtz

4.Bartłomiej Kowalski

5.Artem Łaguta

6.Marcel Kowolik

7.Mikkel Andersen

8.Nikodem Mikołajczyk

Trener: Piotr Protasiewicz

Sędzia: Krzysztof Meyze

 

Fot: PGE Ekstraliga

Autor: Tymoteusz Kawka

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze