Dzisiaj o godzinie 20:45 na Estadio de la Ceramica rozpocznie się spotkanie pomiędzy Villarealem a SSC Napoli.
Potknięcia na starcie
Żółta Łódź Podwodna rozpoczęła obecny sezon od falstartu. Remisy z Racingiem Santander 2:2 oraz grającym w dziesiątkę Atletico na otwarcie sezonu mogły się zdarzyć.
Zespół jednak nie zaczął hurtowo zdobywać punktów, ponieważ później poniósł dwie porażki z Alavés oraz Deportivo A Coruna. Do dnia dzisiejszego jeszcze trzy razy uznali wyższość swoich rywali w starciach z Betisem, BvB oraz Realem Madryt.
Udało im się natomiast wygrać po 3:1 z Levante oraz Málagą. Niewykluczone, że drużyna niedługo wróci na odpowiednie tory. Zwycięstwo z takim rywalem, jakim jest SSC Napoli, może podbudować morale.
Problemy z elitą
Zespół trenera Allegriego z pewnością nie może być usatysfakcjonowany z rozpoczęcia tego sezonu. Oczywiście tylko trzy punkty dzielą go od 4. miejsca w lidze, a w Champions League przegrali z Arsenalem.
Największe trudność dla Napoli stanowi punktowanie z zespołami na podobnym lub nieco wyższym poziomie. Przegrali bowiem z Como, Interem oraz Arsenalem.
W dwóch z tych trzech spotkań decydujące trafienia miały miejsce w ostatnim kwadransie, co nie jest bez znaczenia. Takie ekipy natomiast jak Genoa, Bologna, Frosinone uznały wyższość Napoli.
Dzisiejszy rywal ekipy spod Wezuwiusza posiada mniej jakości piłkarskiej niż ci wspomniana wcześniej elita. Decydująca w tym spotkaniu będzie postawa w defensywie, ponieważ w przegranych spotkaniach, o których była mowa przeciwnicy mieli kilka dogodnych okazji.
Istotna będzie również rola Kevina De Bruyne, który jest w coraz lepszej dyspozycji.
Fot: AI


