Afimico Pululu po finale Ligi Konferencji Europy ma powody do radości – jego główny rywal o koronę króla strzelców – Cedric Bakambu, zawodnik Realu Betis nie strzelił gola w finale co dało zawodnikowi Jagiellonii Białystok tytuł króla strzelców! Jest to pierwsza taka sytuacja w klubowych rozgrywkach europejskich, gdy przedstawiciel Ekstraklasy zdobył to trofeum!
Najpewniej z Polską pożegna się już wkrótce, lecz zostanie zapamiętany na długo – Afimico Pululu strzelał gola za golem (ostatecznie uzbierał ich 19 we wszystkich rozgrywkach w sezonie 24/25), nie raz ratując sytuację Jagi.
Angolczyk właśnie przeszedł do historii – został pierwszym zawodnikiem Ekstraklasy, który zdobył koronę króla strzelców europejskiego pucharu! Pululu w drodze o tytuł wyprzedził wielu świetnych zawodników, jak Christopher Nkunku, a na ostatniej prostej zajął podium z zawodnikami z obu drużyn mierzących się w finale…
Jagiellonia Białystok, w której gra zawodnik, zakończyła walkę o Europę w ćwierćfinale, gdzie przegrała w dwumeczu z Realem Betis, późniejszym finalistą turnieju.
W LKE Afimico Pululu zaczął strzelanie od meczu z Duńską Kopenhagą, następnie na liście jego „ofiar” znajdują się Petrocub (dublet), Molde, Celje, Bačka Topola, Cercle Brugge (dublet).
Niedawno portal Goal.pl poinformował o zainteresowaniu Angolczykiem dwóch Włoskich drużyn – Udinese oraz Parmy. Potwierdziła to również inna strona – tuttomercatoweb.com.
„Jest wszechstronnym napastnikiem, który może grać jako lewy bądź prawy skrzydłowy. Znany jest też ze swojej szybkości, dynamiki i umiejętności wykańczania akcji” – poinformowano na Włoskiej stronie.
Łukasz Masłowski, dyrektor Jagiellonii, przyznał w wywiadzie z Tomaszem Ćwiąkałą, ile chciałby zarobić za transfer Pululu.
„Mówimy o kwotach w okolicach sześciu milionów” – stwierdził.
Jak się okazało, osiem bramek Angolczyka wystarczyło do podniesienia trofeum za najwięcej goli w jednych rozgrywkach LKE. Drugi Cedric Bakambu miał szansę na wyprzedzenie zawodnika Jagiellonii, lecz w finale nie zdobył choćby bramki.
„Gratulujemy, Afi. Nasz napastnik jest pierwszym piłkarzem w historii, który występując w barwach polskiego klubu został najlepszym strzelcem fazy zasadniczej rozgrywek organizowanych przez UEFA” – napisano na oficjalnym profilu Jagiellonii Białystok.
Co ciekawe, jeśli liczyć trafienia z klasyfikacji, oraz z kolejnych faz rywalizacji, królem strzelców zostałby Polak, Krzysztof Piątek – miałby on na swoim koncie dziewięć bramek.


