Na Stade de France reprezentacja Francji podzieliła się punktami z Włochami, remisując 1:1. Dla Trójkolorowych to pierwsza strata „oczek” w tej edycji Ligi Narodów. Zinedine Zidane po spotkaniu dał do zrozumienia, że jest bardzo rozczarowany wynikiem.
Legenda za legendę
Po Mistrzostwach Świata 2026 z reprezentacją Francji rozstał się Didier Deschmaps, który prowadził kadrę od 2012 roku. 57-latka zastąpił inny mistrz globu sprzed 28 lat, Zinedine Zidane. Legenda Realu Madryt udanie rozpoczęła przygodę w roli selekcjonera, wygrywając wyjazdowe mecze z Turcją oraz Belgią.
W piątek w stolicy Francji gościła reprezentacja Włoch. Na stanowisko trenera 4-krotnych zdobywców Pucharu Świata wrócił Roberto Mancini. Przyjezdni przystępowali do tej rywalizacji po efektownej wygranej z Turcją. Zdecydowanymi faworytami hitu trzeciej kolejki Ligi Narodów byli Francuzi, mimo że na zgrupowaniu nie ma już Kyliana Mbappé.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Najlepszą okazję zmarnował Moise Kean. Napastnik Como z bliskiej odległości uderzył w Mike’a Maignana. Na drugą odsłonę gospodarze wyszli bardzo zmotywowani. Po pięknym strzale z rzutu wolnego prowadzenie dał im Michael Olise. W 68. minucie bardzo kosztowny błąd na własnej połowie popełnił Lucas Da Cunha, z którego skorzystał Alessandro Bastoni. Czwarta drużyna minionego mundialu wykreowała sporo dogodnych szans, ale znakomicie bronił Gianluigi Donnarumma. Bramkarz Manchesteru City zatrzymał m.in. strzał z dystansu Eduardo Camavingi. Wynik nie uległ już zmianie.
Mieszane uczucia po powrocie
Dla Zinedine’a Zidane’a był to szczególny wieczór. Debiutował w roli selekcjonera swojego kraju na rodzimej ziemi. Na dodatek po drugiej stronie barykady stała reprezentacja kraju, z którego wypromował się do Realu Madryt. 54-latek grał bowiem w Juventusie. Przy stanie 1:0 francuscy kibice skandowali „Zizou”, a przed meczem zaprezentowali piękną oprawę z pseudonimem szkoleniowca. Na konferencji prasowej po meczu wyraźnie zaznaczył, że ten rezultat go nie satysfakcjonuje.
Zinedine Zidane receives a heroes welcome from the French fans on his return to the Stade de France 🤩🇫🇷
📸 @IliesPeeters pic.twitter.com/f6Tv9xaP6b
— Football on TNT Sports (@footballontnt) October 2, 2026
Jestem zadowolony z gry, ale nie z wyniku, ponieważ uważam, że zasłużyliśmy na więcej, ale to piłka nożna. Mieliśmy okazję strzelić drugą bramkę, nie zrobiliśmy tego i wtedy, to są rzeczy, które się zdarzają (wyrównanie Włoch). Jestem bardzo dumny z moich zawodników tego, co dziś zaprezentowaliśmy, co zrobiliśmy, co staraliśmy się wprowadzić. Mogę być tylko szczęśliwy, z wyjątkiem wyniku.
To było piękne, chcieliśmy wygrać dla naszej publiczności, ludzi, którzy nas wspierali. Byłem zachwycony, że wróciłem na Stade de France.
Stworzyliśmy sporo okazji. A w drugiej połowie Donnarumma był znakomity, obronił 2-3 dobre uderzenia. Stworzyliśmy wiele szans, musimy to kontynuować. To dopiero nasz trzeci mecz. Wiem, że się poprawimy. Nawet w mojej głowie jest to skomplikowane, będę się frustrował, że to się zakończy niedługo (po meczu z Belgią zgrupowanie dobiega końca), ale tak to jest, nie jesteśmy w klubie (uśmiechy).
Legendarny pomocnik w obecności dziennikarzy pochwalił także występ Jérémy’ego Jacqueta. Obrońca Liverpoolu jego zdaniem zasługuje na wyróżnienie.
Był bardzo dobry, odważny, nie bał się zapędzać do przodu. Był dobry w pojedynkach.
Po trzech kolejkach Ligi Narodów Francuzi są liderami swojej grupy, z dorobkiem siedmiu punktów. Kolejny mecz rozegrają w poniedziałek, a ich rywalem będzie Belgia.


