Reprezentacja Hiszpanii znowu to zrobiła! Nikt inny nie ma tak znakomitych zmienników

Hiszpanie, z drobnymi problemami, zdołali się rozprawić z reprezentacją Czech, wygrywając 3:1. Wynik spotkania ustalił Mikel Merino, dobijając strzał Víctora Muñoza. Po raz kolejny w meczu mistrzów świata istotne role odegrali zmiennicy. 

Po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Narodów reprezentacja Hiszpanii, z kompletem punktów, prowadzi w swojej grupie. Dziś na stadionie Realu Oviedo piłkarze Luisa de la Fuente ograli Czechów 3:1. Bramki dla La Furia Roja zdobyli Lamine Yamal, Rodri oraz Mikel Merino.

Pomocnik Arsenalu znów zaznaczył swoją obecność na boisku, mimo że wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie. Na garść pochwał zapracował jeszcze Víctor Muñoz, który zrobił wiele dobrego w tej akcji. W ostatnich siedmiu meczach 2-krotnych mistrzów świata w aż sześciu z nich piłkarze, którzy wchodzili w trakcie spotkania dokładali liczby. Jedynym wyjątkiem jest półfinał mundialu z Francją. Hiszpanie wygrali po golach Mikela Oyarzabala oraz Pedro Porro.

Od samego początku (dosłownie) pracy Luisa de la Fuente rezerwowi wnoszą bardzo dużo. W jego debiucie Hiszpania długo męczyła się z Norwegią. Upłynęła 80. minuty, a tablicy wyników tylko 1:0. Chwilę później z ławki wszedł 33-letni debiutant, Joselu, który ustrzelił dublet w ciągu minuty. W czerwcu 2023 roku ówczesny napastnik Espanyolu znów wyciągnął pomocną dłoń do swojego trenera, zdobywając gola przeciwko Włochom, który dał awans do finału Ligi Narodów.

W najważniejszych momentach dla hiszpańskiej piłki w ostatnich latach również uczestniczyli zmiennicy. Gola na wagę mistrzostwa Europy w 2024 roku strzelił Mikel Oyarzabal. W lipcu natomiast bramkę dającą Puchar Świata zdobył Ferran Torres (po podaniu innego jokera, Nico Williamsa). 

Od marca 2023 roku hiszpańscy rezerwowi strzelili łącznie 31 goli oraz zanotowali 13 asyst.

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze