Katastrofalny błąd i remis na Stade de France. Francja 1:1 Włochy [PODSUMOWANIE]

 Piątkowy hit Ligi Narodów na Stade de France zakończony remisem 1:1. Pomimo znaczącej przewagi Francuzów, Włosi zdołali wyszarpać remis. Bastoni wykorzystał błąd Da Cunhy przy próbie wyjścia spod pressingu i zmieścił piłkę w siatce.

 

 

Składy

Zinedine Zidane zdecydował się na kilka rotacji. W przeciwieństwie do spotkania z reprezentacją Belgii w wyjściowym składzie znaleźli się: Upamecano, Truffert, Cherki, Rabiot, Olise i Dembele.

Zestawienie: Maignan – Kalulu – Jacquet – Upamecano – Truffert – Cherki – Da Cunha – Rabiot – Olise – Dembele – Doue

 

Roberto Mancini natomiast postawił na jedenastkę bardzo zbliżoną do tej z ostatniego meczu przeciwko Turcji. Do podstawowego składu wskoczyli Kean oraz Calafiori.

Zestawienie: Donnarumma – Calafiori – Bastoni – Scalvini – Kayode – Fagioli – Tonali – Frattesi – Kean – Esposito – Esposito

 

 

Włoski monolit w defensywie

Spotkanie rozpoczęło się od wysokiego pressingu Francuzów i gry w zasadzie tylko na połowie reprezentacji Włoch. Pomimo takiego obrazu rywalizacji, to Moise Kean znalazł się w 100% sytuacji.

Włoch powinien wówczas skierować piłkę do siatki. Francja prowadziła grę, aczkolwiek z jej prób niewiele wynikało, ponieważ defensorzy przeciwnika nie dopuszczali do klarownych okazji.

Trójkolorowi operowali futbolówką przede wszystkim na zewnątrz pola karnego, a ich uderzenia były regularnie blokowane lub po prostu niecelne. Oceniając zagrożenie tworzone przez oba zespoły, można stwierdzić, że to Włosi byli bliżej otwarcia wyniku.

 

Decydująca pomyłka

Początek drugiej części spotkania również przebiegał pod dyktando Francuzów. Donnarumma kilkukrotnie musiał interweniować. Notował udane parady, jednakże w 55. minucie nie miał żadnych szans.

Sędzia podyktował rzut wolny dla Trójkolorowych. Cherki musnął piłkę, a Olise kapitalnie przymierzył. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki. Francja zdominowała przebieg meczu.

Przyspieszyła grę, a zawodnicy w końcu zaczęli celnie uderzać na bramkę. Włosi natomiast spędzali bardzo mało czasu na połowie rywala. Obraz meczu wskazywał na to, że reprezentacja z Półwyspu Apenińskiego raczej nie ma większych szans na doprowadzenie do remisu.

Jednak w 68. minucie Da Cunha popełnił katastrofalny błąd przy próbie wyjścia spod pressingu. Do piłki dopadł Bastoni i skierował ją do siatki. Tym sposobem Włoch doprowadził do remisu – 1:1.

Widoczny był wzrost wiary w zespole, ponieważ Włosi przez moment dłużej utrzymywali się przy piłce. W 85. minucie Upamecano otrzymał czerwoną kartę i opuścił plac gry.  Wynik meczu nie uległ jednak zmianie, więc oba zespoły podzieliły się punktami.

 

Fot: Franck Fife

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze