Dzisiejszy mecz pod wieloma względami będzie historycznym spotkaniem. Kanada po raz pierwszy zagra w roli gospodarza mundialu, z kolei Bośnia i Hercegowina wystąpi na drugim turnieju tej rangi w swojej historii. Wspomniane reprezentacje nigdy wcześniej ze sobą nie rywalizowały, dlatego dzisiejsze starcie zapowiada się niezwykle ciekawie. Zapraszamy na zapowiedź meczu Kanada – Bośnia i Hercegowina.
Kanadyjczycy pod presją oczekiwań – na co stać gospodarzy turnieju?
Gospodarze turnieju są pod wielką presją. W dwóch dotychczasowych występach na mundialach nie wygrali ani jednego meczu. To sprawia, że nadchodzące mistrzostwa będą dla Kanadyjczyków niezwykle ważne, a każde spotkanie będzie wiązało się z ogromnymi oczekiwaniami kibiców.
Wielkim osłabieniem dla reprezentacji Kanady będzie brak Alphonso Daviesa. Lewy obrońca doznał urazu ścięgna udowego i opuści starcie z Bośniakami. To potężna strata dla drużyny z Ameryki Północnej – Davies to absolutny lider kadry, zarówno na boisku, jak i w szatni.
Kanadyjczycy przed pierwszym gwizdkiem mają więcej powodów do obaw niż do optymizmu. Ich głównym atutem będzie jednak gra przed własną publicznością. Wsparcie trybun i status gospodarza mogą poprowadzić ich do osiągnięcia korzystnego wyniku.
Bośniacy w kapitalnych nastrojach – czy będą czarnym koniem turnieju?
Bośniacy jadą na mundial w wyśmienitej atmosferze. Sprawili jedną z największych sensacji eliminacji, pozbawiając awansu reprezentację Włoch. W kraju panuje ogromny boom na kadrę, a fani bawią się przy dźwiękach hitu zespołu Dubioza Kolektiv „USA” ze słynnymi słowami: „I’m from Bosnia, take me to America”. Przed Bośnią historyczna szansa na sprawienie kolejnej niespodzianki.
Obecna reprezentacja to świetna mieszanka doświadczenia z młodością i przebojowością. To drużyna, która dzięki swojemu bałkańskiemu temperamentowi oraz waleczności może zaskoczyć każdego. Co prawda występ największej gwiazdy zespołu, Edina Džeko, stoi pod dużym znakiem zapytania, jednak dla fanów nie jest to powód do paniki. Reprezentacja Bośni i Hercegowiny tworzy zgrany kolektyw, który potrafi poradzić sobie bez swojego lidera.
Mecz z Kanadą będzie kluczowy. W przypadku wygranej z jednym z gospodarzy turnieju, Bośniacy mogą złapać wiatr w żagle, który poniesie ich w dalszej fazie mistrzostw.
Na kogo warto zwrócić uwagę w dzisiejszym meczu?
W starciu w Toronto zobaczymy wielu jakościowych zawodników. Piłkarzem, który bez dwóch zdań może odmienić losy meczu, jest Esmir Bajraktarević.
Błyskotliwy skrzydłowy to jeden z największych talentów w talii selekcjonera. Pomimo młodego wieku (rocznik 2005) i skromnej liczby minut rozegranych w barwach PSV, w reprezentacji zawsze daje z siebie 120 procent. W eliminacjach był kluczową postacią i wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie na samym turnieju.
Bajraktarević dysponuje świetnym uderzeniem z dystansu i z łatwością wygrywa pojedynki jeden na jeden. Jeśli będzie miał swój dzień, może na stałe zapisać się w historii bośniackiej piłki.
Typy bukmacherów na dzisiejszy mecz
Bukmacherzy przewidują zwycięstwo reprezentacji Kanady. Tak prezentują się przedmeczowe kursy:
-
STS: Kanada – 1.85, remis – 3.60, Bośnia i Hercegowina – 4.50
-
FORTUNA: Kanada – 1.78, remis – 3.50, Bośnia i Hercegowina – 4.10
-
SUPERBET: Kanada – 1.85, remis – 3.55, Bośnia i Hercegowina – 4.60
Foto: Bill Barrett/ISI Photos via Getty Images
Autor: Władysław Mioduszewski


