La Masia najlepszą akademią piłkarską na świecie ? [Jak działa naprawdę?]

La Masia, akademia piłkarska należąca do FC Barcelony, uważana jest za jedną z najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. Z roku na rok produkuje nowe gwiazdy. W tym artykule przybliżymy historię jej powstania, przypomnimy gwiazdy, które wyprodukowała oraz opiszemy, jak działa naprawdę. Już we wstępie powiedzmy, że w 2010 roku 3. wychowanków La Masii znalazło się na najwyższych miejscach w rankingu Złotej Piłki. Żadna inna akademia piłkarska na świecie nie dokonała czegoś takiego. 

Jak właściwie powstała La Masia ?

Historia powstanie tej akademii jest bardzo ciekawa. Szkółka ta oddana do użytku została w 1979 roku, lecz wszystko zaczęło się 15 kwietnia 1972 roku. Wówczas FC Barcelona grała Młodzieżowy Finał Pucharu Katalonii, w którym to mierzyła się z klubem sponsorowanym przez jeden z najsłynniejszych w regionie browarów. Co ciekawe, „Duma Katalonii” przegrała to spotkanie. Po tym meczu, ówczesny prezydent „Blaugrany” powiedział: „Trzeba do jasnej cholery coś z tym zrobić, nie będzie z nami fabryka browarów wygrywać”. Ta sytuacja zapoczątkowała powstanie jednej z najlepszych dziś akademii piłkarskich na świecie. W tamtym okresie trenerem klubu był Laureano Ruiz. To właśnie on był wizjonerem, który dał podstawy La Masii. Dnia 20 października 1979 roku z inicjatywy Johana Cruyffa La Masía stała się rezydencją młodych adeptów futbolu. Akademia ta stworzona była nieco na wzór szkółki Ajaksu Amsterdam. Dwuczęściowy dom o powierzchni 610 m² składał się z dużej kuchni, jadalni, biblioteki, pokoju codziennego, pomieszczeń administracyjnych, łazienek, przebieralni, a wszystko to dla 60 chłopców. W grudniu 2009 roku rozpoczęła się budowa nowej akademii, która zakończona została w 2011 roku. Budynek ma powierzchnię 6000 m², posiada pięć pięter o pojemności do 123 miejsc (83 dla mieszkańców oraz 40 dla pracowników). Cała inwestycja (wraz z wyposażeniem) kosztowała 11,3 mln euro. Pełna nazwa tej szkółki to La Masía – Centre de Formació Oriol Tort.

La Masia produkuje perły ?

25 listopada 2012 roku Barcelona rozgrywała mecz z Levante. Nie byłoby w nim nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ówczesny szkoleniowiec Barcy, Tito Vilanova, w wyjściowej jedenastce umieścił 10. wychowanków La Masii. Jedynym piłkarzem na boisku, który nie został wyprodukowany przez akademię Barcy był Dani Alves. Wiemy także, że Barcelona cały czas produkuje gwiazdy. Najlepszymi na to przykładami są chociażby: Gavi, Balde, Fermin López czy Lamine Yamal. Co ciekawe, mało osób o tym wie, ale chociażby Mikel Arteta (trener Arsenalu), Pep Guardiola (trener Man. City), Xavi Simons czy Andre Onana są wychowankami La Masii. 12 marca 2026 roku, czyli dziś, La Masia ponownie dostarczyła zawodnika do zespołu Barcelony. Jest nim Xavi Espart.

 Jak naprawdę działa La Masia ?

Dla tej akademii ważna jest filozofia. Zawodników od najmłodszych lat uczy się dominującego stylu gry, opartego na posiadaniu piłki. Ważne są też podania czy umiejętność przytrzymania piłki. Szkolenia te opiewają się na legendarnej już dla Barcelony taktyce, „tiki-tace”. W tej akademii młodzi piłkarze nie tylko grają w piłkę, ale też dbają o edukację. Szkółka ta przyjmuje osoby od 6. roku życia. Według statystyk, każdego roku o przyjęcie ubiega się 1000 chłopców, z czego wybiera się tylko 200 najlepszych.

 

Foto: Xavi Torrent/ Contributor via Getty Images

Autor: Jakub Lemański 

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze