Como utrze nosa włoskim gigantom ? Jak klub z nad urokliwego jeziora staje się piłkarską potęgą ?

Como w sezonie 2023/24 zajęło 2. miejsce w Serie B. Awansując do najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech, nikt nie dawał im szans na utrzymanie. A tu niespodzianka. „Lago di Como” w poprzednim sezonie Serie A zajęli 10. lokatę. W tym sezonie natomiast, na 9. kolejek przed końcem, podopieczni Cesca Fabregasa znajdują się na 4. pozycji, która umożliwia bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.

Obecna sytuacja Como

W tym sezonie włoskiej ekstraklasy Como prezentuje niebywałą formę. „Gli Azzurri” po 29. kolejkach na swoim koncie zgromadzili 54 punkty. Wygrali 15 spotkań, 9 zremisowali i przegrali tylko 5, czyli mniej niż obecny mistrz Włoch-Napoli. Zespół z Lombardii, w tym sezonie, ma drugą najlepszą defensywę w całej lidze. Statystyki nie kłamią. Trzeci najlepszy atak w Serie A, dobre przygotowanie stałych fragmentów gry, bardzo duże utrzymanie się przy piłce na poziomie 61% czy najlepszy wskaźnik pressingowy. Do tego dochodzi także ogromna ilość podań wertykalnych. Como jest numerem jeden pod tym względem w Serie A. Ekipa zarządzana przez Cesca Fabregasa ma punkt przewagi nad 5. w tabeli Juventusem i 3 punkty przewagi nad 6. Romą. Do końca sezony zostało jeszcze trochę czasu, w którym to Como podejmie chociażby Inter, czyli lidera Serie A oraz Napoli, które zawsze potrafi być groźne.  

Cesc Fabregas, geniusz sukcesu Como ?

Hiszpan objął ten klub w lipcu 2023 roku, gdy zakończył swoją piłkarską karierę. Wprowadził go do Serie A, a teraz jest blisko upragnionej Ligi Mistrzów. 38-latek może być kolejnym szkoleniowcem, który zdefiniuje nowoczesny futbol. Sukcesy Como polegają na zaufaniu do odpowiedniej osoby oraz zainwestowaniu w młodych, utalentowanych zawodników. Były reprezentant Hiszpanii, jako trener, na ławce Como wystąpił 87 razy. 38 meczów wygrał, 24 zremisował i 25 przegrał. Często korzysta z ustawienia 4-2-3-1, które okazuje się skuteczne. Hiszpan zdobywa średnio 1.59 punktów na mecz. W ostatnim meczu, 15 marca tego roku, mierzył się z Romą, z którą wygrał 2-1. 

Największe gwiazdy w zespole Como

Bez wątpienia jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników w zespole z Półwyspu Apenińskiego jest Nico Paz, który w tym sezonie zdobył już 10 bramek i 6 asyst. Razem z Argentyńczykiem piękne bramki strzelają Martin Baturina oraz Lucas Da Cunha. Do tego w szeregach drużyny z północnej Italii znajduje się Jesus Rodriguez. Jest to drugi najczęściej dryblujący skrzydłowy w całej lidze. 

Stadio Giuseppe Sinigaglia gotowe na Ligę Mistrzów ?

Obiekt należący do Como jest nieco przestarzały. Otwarcie nastąpiło 30 lipca 1927 roku, czyli 98 lat temu. Ponadto pojemność tego stadionu to tylko 12 064. W związku z tym Como nie będzie mogło grać na swoim obiekcie w Lidze Mistrzów przez wymogi UEFA. Dlatego właśnie drużyna Como, jeśli zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, będzie musiała przenieść się na inny stadion. Według plotek, może być to San Siro w Mediolanie (obiekt należący do Interu i AC Milanu), które znajduje się w stosunkowo niewielkiej odległości.

Foto: Marco Luzzani/ Stringer via Getty Images 

Autor: Jakub Lemański

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze