Poranny wyścig Formuły 4 rozgrywany na torze Vallelunga obfitował w emocje. Kacper sztuka stanął na podium i zdecydowanie zbliżył się do tytułu mistrzowskiego włoskiej Formuły 4.
Polak w pierwszym wyścigu wystartował dobrze, jednak Ugo Ugochukwu startujący zza jego pleców wystrzelił niczym z procy i zrównał się z Kacprem na dojeździe do pierwszego zakrętu. Sztuka ostatecznie spadł na trzecią pozycję, jednak cały czas trzymał się blisko prowadzących kierowców. Niestety, tor Vallelunga nie należy do tych, gdzie wyprzedzanie przychodzi łatwo i mimo bardzo dobrego tempa, Kacper nie był w stanie wyprzedzić rywali. Główny rywal Kacpra, Arvid Lindblad startował z 7 pozycji i zdołał przebić się o jedno miejsce wyżej, jednak na tym skończyła się jego szarża.
„Mam tempo żeby wygrywać, teraz byłem w stanie jechać bardzo blisko za Taponenem, mimo brudnego powietrza, co na tym torze nie jest łatwe, także myślę że trzeba tylko poprawić start i będzie dobrze” – Powiedział po wyścigu Kacper Sztuka w rozmowie z radiem Wnet.
Według wyliczeń f1blast.com, Kacper Sztuka ma 8 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Ugo Ugochukwu, oraz 8.5 punktu przewagi nad trzecim Arvidem Lindbladem. Oficjalna punktacja podana na stronie mistrzostw różni się od tych, które dziennikarze odnotowali na torze i tak naprawdę nie wiadomo kto obecnie zajmuje pozycję wicelidera oraz jak wielka jest to strata do Kacpra.
O godzinie 16:45 startuje drugi wyścig dnia. Kacper znowu ustawi się na Pole Position, a zdobycie 10 punktów więcej niż Ugo Ugochukwu, zagwarantuje mu tytuł mistrzowski już dziś.
Jan Kawecki


