Domen Prevc zwyciężył w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Podium uzupełnili Daniel Tschofenig oraz Felix Hoffmann. Najlepszym z Polaków okazał się Kacper Tomasiak, który zajął 15. miejsce. Zapraszam na podsumowanie dzisiejszych zawodów w Oberstdorfie.
Wielka forma Domena Prevca – czy jest w stanie wygrać wszystkie konkursy turnieju?
Domen Prevc znajduje się obecnie w najlepszym momencie swojej kariery. W trwającym sezonie tylko dwukrotnie nie zajął miejsca na podium – ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 25 listopada w Falun. Od tamtej pory Słoweniec nie wypadł z czołowej trójki, wygrywając aż pięć z ośmiu konkursów rozegranych po zawodach w Szwecji.
W Oberstdorfie Prevc całkowicie zdominował pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni. Oddał dwa najdłuższe skoki zawodów i wyprzedził drugiego Daniela Tschofeniga aż o 17,5 punktu. To znakomita sytuacja, która stawia go w bardzo dobrej pozycji przed kolejnymi konkursami. Jeśli utrzyma obecną dyspozycję, jest głównym faworytem do zdobycia Złotego Orła i ma realną szansę, by zostać czwartym zawodnikiem w historii, który wygra wszystkie konkursy w jednej edycji turnieju.
Austriacy wracają do wielkiej formy
Początek sezonu w wykonaniu Austriaków nie należał do najbardziej udanych. Zawodnicy z tego kraju nie dominowali Pucharu Świata tak, jak miało to miejsce w poprzednich latach. W Oberstdorfie pokazali jednak, że wracają do optymalnej dyspozycji.
W czołowej dziesiątce konkursu znalazło się aż pięciu Austriaków. Daniel Tschofenig stanął na podium, a miejsca 12. i 16. również zajęli reprezentanci Austrii. To bardzo dobra wiadomość dla kibiców z tego kraju – wszystko wskazuje na to, że Austriacy przygotowali szczyt formy na jeden z najważniejszych momentów sezonu.
Kacper Tomasiak najlepszym z Polaków, dobre skoki Kamila Stocha
Kacper Tomasiak w tym sezonie szturmem podbija świat skoków narciarskich. Zawodnik z rocznika 2007 już dwukrotnie zajął 5. miejsce w zawodach Pucharu Świata, a w klasyfikacji generalnej jest blisko czołowej dziesiątki.
W dzisiejszym konkursie Tomasiak potwierdził, że stał się liderem polskiej kadry. Po pierwszej serii zajmował 15. miejsce i w drugiej zdołał utrzymać tę lokatę. Jest w bardzo dobrej sytuacji w kontekście całego Turnieju Czterech Skoczni i stać go na to, by zakończyć rywalizację w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej cyklu.
Wiele radości polskim kibicom sprawił również Kamil Stoch. Skoczek z Zębu dwukrotnie przekroczył granicę 130 metrów, a jego radość po udanych próbach była szeroko komentowana. Te skoki dały mu ostatecznie 18. miejsce. W drugiej serii wystąpił także Paweł Wąsek, który zakończył konkurs na 28. pozycji. Do finałowej serii nie awansowali Piotr Żyła oraz Maciej Kot.
Foto: Alexander Hassenstein / Getty Images
Autor: Władysław Mioduszewski


