W środę kibiców czeka przerwa od Ligi Narodów, ale nie od emocji związanych z biało-czerwoną piłką. Środowego wieczoru w Katowicach o godzinie 18:00 reprezentacja Polski U21 podejmie Szwecję. Stawką jest awans na Mistrzostwa Europy!
Reprezentacja Polski U21 z nadzieją na awans
Jerzy Brzęczek wraz z młodzieżową kadrą dokonuje niesamowitych rzeczy. Selekcjoner otrzymał zadanie uporządkowania drużyny młodych zawodników, którzy dopiero co nie wygrali żadnego spotkania młodzieżowych Mistrzostw Europy na Słowacji pod wodzą Adama Majewskiego. Choć wielu kibiców miało wątpliwości co do warsztatu trenerskiego byłego szkoleniowca Wisły Płock, ten udowadnia, że był idealnym wyborem na to stanowisko.
Pod jego wodzą reprezentacja Polski U21 wygrała wszystkie osiem dotychczas rozegranych spotkań. Stawia to nas w świetnej sytuacji. W grupie z Włochami, Czarnogórą, Szwecją, Macedonią Północną i Armenią „Biało-Czerwoni” znajdują się na 1. pozycji. Bezpośrednią przepustkę zapewnia jednak tylko zwycięstwo w grupie lub bycie najlepszą drużyną z drugich miejsc. Młodzieżowi reprezentanci więc do końca muszą się mieć na baczności. Będący za nimi w tabeli Włosi depczą im po piętach, gdyż strata punktowa „Azzurrich” wynosi zaledwie trzy oczka. 2. miejsce, z wyjątkiem tego „najlepszego z przegranych” zmuszone jest walczyć o awans w play-offach.
TO JUŻ DZIŚ! ⚽O godz. 18:00 reprezentacja Polski do lat 21 zmierzy się ze Szwecją.
BILETY ➡️ https://t.co/pNQmZfR6iV
__
POLSWE 🇵🇱🇸🇪 U-21 pic.twitter.com/rnqYkOoKR9— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 30, 2026
Rywalem Szwecja
Stawka wrześniowo-październikowego zgrupowania jest więc ogromna. W środę o 18:00 naszym przeciwnikiem będzie Szwecja. W październiku ubiegłego roku na jej terenie drużyna Jerzego Brzęczka pokonała aż 6:0. Sam ten fakt stawia nas w roli faworytów, choć w rozmowie z Łączy Nas Piłka selekcjoner zwraca uwagę na pewne znaki zapytania:
– „Trudno przygotować się do tego spotkania. Mają bardzo dużo zmian w swojej kadrze. U nas też nie ma kilku zawodników, ale u nich jest ich zdecydowanie więcej. […] Ta niepewność musi spowodować u nas dodatkową koncentrację. To będzie bardzo trudne spotkanie i również bardzo ważne, patrząc na to, co dzieje się w eliminacjach.”
Gdyby reprezentacja Polski U21 rozpoczęła zgrupowanie od zwycięstwa, a Włosi zgubiliby punkty w Armenii, to już środowego wieczoru moglibyśmy świętować awans na Mistrzostwa Europy. Klasyfikacja 2. miejsc sprawia natomiast, że jeśli Grecja potknie się w pojedynku z Łotwą, to awans możemy świętować w czwartek „sprzed telewizora”. W przeciwnym razie wszystko rozstrzygnie się w poniedziałek 5 października w Pescarze, gdzie czeka nas bezpośredni pojedynek z drużyną „Azzurrich”.
Jerzy Brzęczek kontra problemy kadrowe
Selekcjoner będzie musiał zmierzyć się też z problemami kadrowymi, które pojawiły się przez powołania Jana Urbana czy też przez kontuzje. Marcel Reguła, Wiktor Nowak, Wojciech Mońka, Kacper Urbański i Sławomir Abramowicz to zawodnicy, którzy byli częścią młodzieżowej reprezentacji. W dodatku z kontuzją zmaga się serce zespołu, czyli Antoni Kozubal, a zawieszony został też lider defensywy, Igor Drapiński. Trener ma więc twardy orzech do zgryzienia.
Wobec braków kadrowych nasza wyjściowa jedenastka uległa sporym zmianom. Przewiduje się, że Jerzy Brzęczek postawi na następujących zawodników:
Łubik – Krajewski, Matysik, Ede, Gurgul – Kocaba, Kowalczyk, Mazurek – Drachal, Mikołajewski, Pieńko


