Podsumowanie najciekawszych wydarzeń z 6 lutego 2026 roku.

Dziś miały miejsce interesujące spotkania, w tym powróciły na boiska drużyny 1 Ligi. Zapraszam do zapoznania się z podsumowaniem piątku.

Szybkie dwa ciosy Zagłębia pokonały Koronę

20 kolejkę PKO BP Ekstraklasy rozpoczęliśmy spotkaniem pomiędzy Koroną Kielce a Zagłębiem Lubin. Gospodarze od samego początku narzucili intensywne tempo spotkania, co zaowocowało objęciem prowadzenia w 18 minucie po strzale Pau Resty, wykorzystując błąd Jasmina Burica przy próbie interwencji po główce Soteriu. Na odpowiedź podopiecznych Ojrzyńskiego musieliśmy czekać aż do 84 minuty, kiedy to Levente Szabo po zamieszaniu w polu karnym Korony umieścił piłkę w siatce. Niespełna 2 minuty później Miedziowi wyszli na prowadzenie. Za sprawą bramki samobójczej Marcela Pieczki. Tym samym mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść drużyny przyjezdnej.

Podział punktów w Gdańsku. Lechia remisuje z Cracovią.

Drugi i zarazem ostatni mecz Ekstraklasy w piątek odbył się w Gdańsku. Podopieczni Johna Carvera wyszli na prowadzenie w 20 minucie meczu za sprawą Rifeta Kapicia. Który umieścił piłkę w siatce Cracovii po strzale zza pola karnego. Przed przerwą z grą musiał pożegnać się Karol Knap, który został ukarany dwoma żółtymi kartkami w ciągu 4 minut, co skutkowało wyrzuceniem go z boiska. Mimo gry w osłabieniu Pasy nie złożyły broni i doprowadziły do wyrównania stanu spotkania w 63 minucie po bramce Hasicia z rzutu karnego.

Wisła Kraków odrabia straty i wygrywa z GKS-em Tychy.

Wieczór pełen emocji doświadczyli dzisiaj kibice na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie. Pierwszą bramkę w meczu zdobyła drużyna gości w 18 minucie po fatalnym błędzie bramkarza Wisły, który podał futbolówkę wprost pod nogi Bartłomieja Barańkiego. Na wyjście na prowadzenie Biała Gwiazda nie musiała długo czekać. 2 minuty zajęło zdobycie dubletu Maciejowi Kuziemce, który pokonał bramkarza GKS-u dwukrotnie, w 28 i 30 minucie spotkania. Trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Wiktor Biedrzycki w 72 minucie meczu. Pod koniec spotkania w 81 minucie bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Szymon Kawala oraz w doliczonym czasie gry drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną obejrzał Luis Silva. Zespół z Krakowa udowodnił tym samym swoją predyspozycję do upragnionego awansu do Ekstraklasy.

 

Dominik Zyzak

Photo: fot.zuzatwardosz

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze