Raków Częstochowa pokonał na bułgarskich terenach Arde 0:0 i tym samym zagwarantował sobie fazę grupową Ligi Konferencji. Zapraszam na podsumowanie
Mecz świetnie rozpoczął Raków, po strzale Barahta piłka obija się od obrońcy i trafia do siatki. W 6 minucie przed dogodną sytuacją stanął napastnik Rakowa Brunes lecz bramkarz sparował piłkę na rzut rożny. Raków po zdobyciu gola ewidentnie się cofnął, a piłkarze Ardy utrzymują się przy piłce oraz stwarzają sobie nie groźne sytuacje. Pod koniec pierwszej połowy, po dośrodkowaniu Ameyawa w dogodnie sytuacji znalazł się Tomasz Pieńko.
Po zmianie stron znów Raków ma więcej do powiedzenia lecz żadna sytuacja nie kończy się bramką. Około 60 minuty Arsenic fauluje w polu karnym, a sędzia wskazuję na wapno. Niestety Trelowski nie zdołał obronić karnego 1:1. Trener Papszun szybko reaguje, na boisku melduje się IVI oraz Jesus Diaz. Nieodpowiedzialny faul i napastnik Ardy, Georgi Nikolov wylatuje z boiska! 80 minuta IVI po rzucie wolnym trafia w poprzeczkę. Raków w ostatnim kwadransie stworzył sobie mnóstwo sytuacji, piłka nie chciała wpaść lecz w pewnym momencie zawodnik Ardy fauluje w polu karnym a sędzia gwiżdże karnego. Do jedenastki podchodzi Ivi który po dobitce trafia do siatki i przypieczętowuje awans do fazy grupowej!
Piotr Gardocki


