Przed nami wielkie hity polskiej Ekstraklasy, zaczniemy w Mielcu a skończymy w mieście nowego mistrza Polski.
Stal Mielec – Lechia Gdańsk
W meczu 32. kolejki PKO Ekstraklasy Stal Mielec zmierzy się z Lechią Gdańsk. Goście nie mają już żadnych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, dlatego w tym pojedynku zagrają jedynie o honor. Początek meczu o godzinie 12:30. Dzisiaj Stal może sobie zapewnić utrzymanie, co uspokoiłoby kibiców Mielczan.
Lechia Gdańsk na swoim koncie ma pięć porażek z rzędu i choć Stal Mielec gra kratkę to trudno oczekiwać, by zdołała przełamać ten niekorzystny bilans. Stal nie potrafiła pokonać Biało – Zielonych w żadnym z ostatnich pięciu spotkań, ale biorąc pod uwagę obecną formę obu zespołów to ma idealną okazję, by wreszcie się przełamać.
Przewidywane składy:
STAL: Mrozek – Getinger, Flis, Matras, Kruk, Hiszpański, Wlazło, Vallejo, Domański, Mak – Ciepiela
LECHIA: Kuciak – Abu Hanna, Tobers, Nalepa, Bartkowski – Kałuziński, Kubicki, Terrazzino, Paixao, Diabate – Zwoliński
Pogoń Szczecin – Miedź Legnica
Pogoń Szczecin to zespół, który wciąż liczy się w grze o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Miedź Legnica to natomiast drużyną, która jest już pewna spadku z elity. W dwóch ostatnich starciach między obiema ekipami za każdym razem górą byli Portowcy.
W czterech ostatnich starciach między oboma zespołami trzykrotnie góra była Pogoń, a raz wygrała Miedź. Po raz ostatni doszło do potyczki z udziałem obu drużyn w październiku minionego roku. Górą byli zawodnicy Portowców.
POGOŃ: Stipica – Wahlqvist, Loncar, Zech, Koutris – Dąbrowski, Łęgowski – Almqvist, Kowalczyk, Grosicki – Zahović
MIEDŹ: Abramowicz – Carolina, Niewulis, Mijusković, Gulen – Narsingh, Chuca, Drygas, Dominguez, Drachal – Henriquez
Raków Częstochowa – Lech Poznań
Coraz mniej niewiadomych pozostało w PKO Ekstraklasie. Przy odpowiednich wynikach, w 32. kolejce zapaść mogą kolejne ważne rozstrzygnięcia. Mistrza kraju poznaliśmy 7 maja. Raków Częstochowa wywalczył tego dnia swój pierwszy w historii tytuł.
Dla piłkarzy Rakowa maj jak na razie nie jest udany, jeśli chodzi o samą grę na boisku. Poza przegraną z Koroną, ponieśli porażkę także w finale Pucharu Polski z Legią po rzutach karnych. A przecież od 7. minuty grali z przewagą jednego zawodnika.
Teraz przed nimi kolejny trudny występ. Lech Poznań po poprzedniej kolejce zrobił duży krok w stronę gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Po serii trzech spotkań bez zwycięstwa, pokonał 3:0 Cracovię. Bardzo dobry występ zaliczył Kristoffer Velde.
Obie ekipy są zmęczone sezonem, ale żadna z nich nie odpuści prestiżowego starcia. Dla gospodarzy będzie to przedostatni występ pod wodzą Papszuna przed własną publicznością. Goście z kolei będą chcieli przełamać się przeciwko nowemu mistrzowi Polski. Ostatni raz pokonali go w lutym 2020 roku. Od tego czasu zanotowali tylko dwa remisy w ośmiu potyczkach.
RAKÓW: Trelowski – Racovitan, Petrasek, Svarnas – Tudor, Lederman, Długosz, Silva – Nowak, Koczergin – Gutkovskis
LECH: Bednarek – Rebocho, Dagerstal, Milić, Pereira – Velde, Karlstroem, Murawski, Skóraś – Sousa – Sobiech
Karol Budzik


