Ekipa Hansiego Flicka rozpoczęła nowy sezon La Liga w imponującym stylu. Barcelona pokonała Elche 5:0, a teraz kolejnym rywalem „Blaugrany” będzie Athletiic Bilbao.
Debiut Edina Terzicia, nowego szkoleniowca Athletiku, był najgorszy jaki można było sobie wyobrazić. Baskowie przegrali z Sevillą 1:3 na inaugurację sezonu i kontynuują serię meczów bez zwycięstw. Athletic od początku maja nie wygrał żadnego spotkania w La Lidze. Barcelona natomiast w poprzednim sezonie wygrała wszystkie mecze jako gospodarz i dzisiaj na Camp Nou ma szansę utrzymać tą passę.
Mistrzowie Hiszpanii wejdą na boisko bez Gaviego, który w starciu z Elche nabawił się kontuzji, zaś w drużynie z Bilbao z powodu czerwonej kartki wykluczony z gry został Yuri Berchiche. Poprzedni mecz był całkiem udany w wykonaniu nowych napastników „Blaugrany”. Anthony Gordon zanotował dwie asysty, zaś Karim Adeyemi zdobył jedną bramkę.
Obserwowując dotychczasowe dokonania obu zespołów, można w ciemno zakładać, że Barcelona powinna bez problemu zdobyć trzy punkty. Futbol jest jednak nieprzewidywalny, historia nie ma na boisku znaczenia. Dziś wieczorem przekonamy się, która z drużyn lepiej przygotowała się do spotkania. Pierwszy gwizdek usłyszymy o 21:00.


