W sobotę w ramach 27. kolejki PKO Ekstraklasy, Pogoń Szczecin i Raków Częstochowa chcą dogonić w ligowej tabeli lidera – Lecha Poznań.
Początek sobotnich zmagań rozpoczniemy od Grodziska Wielkopolskiego, gdzie domowe mecze rozgrywa Warta Poznań. Wczoraj doceniono pracę Dawida Szulczka i podpisał nową umowę do końca sezonu 2023/24. Raków Częstochowa przyjedzie po remisie z Legią (1:1). – Jesteśmy świadomi tego, że jeszcze nam trochę brakuje do osiągnięcia celu. Musimy dalej wykonywać swoją robotę. Pierwsze mecze były pozytywnie dobre, zanotowaliśmy kilka zwycięstw i dzięki temu wiemy, że idziemy w dobrą stronę – podkreślił trener Warciarzy.
W Łęcznej notują regres formy. Trzy z rzędu porażki sprawiły, że coraz trudniej będzie utrzymać ekstraklasę na Lubelszczyźnie. Nadchodzący terminarz również nie jest sprzymierzeńcem, bo do końca kwietnia czekają ich pięć meczów z czołówką – Pogonią, Piastem, Radomiakiem, Rakowem i Lechem. Portowcy zaznali ledwie trzy porażki do tej pory. Wiadomo już, że latem z klubem rozstanie się Kostą Runjaiciem. W październiku to szczecinianie odnieśli przekonujące zwycięstwo z Górnikiem (4:1).
Z kolei Lechia Gdańsk wyłączyła się z walki o mistrzostwo Polski, zwłaszcza przez ostatnie porażki z Radomiakiem Radom (0:2) i Piastem Gliwice (0:1). Lechiści grają w kratkę i Tomasz Kaczmarek musi ustabilizować dyspozycję, żeby nie zachwiać trenerskim stołkiem. W stolicy wróciły lepsze humory. O spadku już nikt nie myśli i Aleksandar Vuković udowodnił, że jest odpowiednią osobą, by upatrywać w nim trenera na stałe. Dziś wątpliwy jest występ Cezarego Miszty, który czwartkowy trening zakończył z urazem kolana. Prawdopodobnie okazję do debiutu przy Łazienkowskiej otrzyma Richard Strebinger.
15:00 | Warta Poznań – Raków Częstochowa -:- (-:-)
17:30 | Górnik Łęczna – Pogoń Szczecin -:- (-:-)
20:00 | Legia Warszawa – Lechia Gdańsk -:- (-:-)
Paweł Wątorski