World Grand Prix 2026: znamy rywali Polaków! Ratajski i Białecki przed wielkim wyzwaniem

Tegoroczny World Grand Prix będzie wyjątkowym wydarzeniem dla polskich kibiców darta. W turnieju, który odbędzie się w Leicester w dniach 28 września – 4 października, wystąpią aż dwaj reprezentanci naszego kraju. Swoich przeciwników poznali już Krzysztof Ratajski oraz Sebastian Białecki.

Obaj Polacy nie znaleźli się wśród rozstawionych zawodników, dlatego już na początku turnieju czeka ich bardzo trudne zadanie. Ratajski trafił na Jonny’ego Claytona, natomiast Białecki zmierzy się z Gerwynem Price’em.

Ratajski z wymagającym przeciwnikiem

Dla Krzysztofa Ratajskiego będzie to już siódmy występ w World Grand Prix. Polski zawodnik ma ogromne doświadczenie na scenie PDC i doskonale zna specyfikę tego turnieju.

Jego pierwszym rywalem będzie Jonny Clayton. Walijczyk od wielu lat należy do ścisłej światowej czołówki i potrafi prezentować bardzo wysoki poziom szczególnie podczas dużych imprez. Ratajski nie będzie miał więc łatwego początku, ale doświadczenie Polaka może okazać się niezwykle ważne.

Białecki debiutuje w World Grand Prix

Jeszcze większą uwagę polskich fanów przyciągnie spotkanie Sebastiana Białeckiego z Gerwynem Price’em. Dla młodego Polaka będzie to debiut w World Grand Prix, a już w pierwszym meczu otrzyma szansę rywalizacji z byłym mistrzem świata.

Sam awans Białeckiego do turnieju był dużym wydarzeniem. Polak walczył o miejsce w stawce do ostatnich chwil i w decydującym spotkaniu pokonał Kima Huybrechtsa. Dzięki temu po raz pierwszy w historii World Grand Prix będziemy mogli oglądać dwóch Polaków podczas jednej edycji.

Littler rozpocznie obronę tytułu

Na starcie turnieju zobaczymy również największe gwiazdy PDC. Luke Littler, który triumfował w poprzedniej edycji, rozpocznie rywalizację od pojedynku z Lukiem Woodhouse’em. W kolejnych interesujących meczach zmierzą się między innymi Luke Humphries z Davem Chisnallem, Michael van Gerwen z Ryanem Joyce’em oraz Gary Anderson z Damonem Hetą.

World Grand Prix wyróżnia się na tle innych turniejów specyficznymi zasadami. Każdy leg trzeba rozpocząć od trafienia w podwójne pole, a zakończenie również musi nastąpić poprzez dubla. Taki format sprawia, że nawet niewielki błąd może całkowicie zmienić przebieg spotkania.

Łączna pula nagród wynosi 750 tysięcy funtów, a triumfator otrzyma 150 tysięcy funtów. Najważniejsze dla polskich kibiców będzie jednak to, czy Ratajski i Białecki zdołają sprawić niespodziankę i awansować do kolejnej rundy.

Napisał – Maciej Stasiewski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze