Jagiellonia na fali kontra głodny przełamania Widzew: Zapowiedź hitu w Białymstoku

Jagiellonia Białystok idzie od początku sezonu jak burza i nie zwalnia tempa. W najbliższą niedzielę, 9 sierpnia o godzinie 20:15 na Chorten Arenie, białostoczanie staną przed szansą na podtrzymanie swojej znakomitej serii. Ich rywalem w 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy będzie Widzew Łódź, który z kolei bardzo mocno potrzebuje pierwszego ligowego zwycięstwa, by zaspokoić rozbudzone apetyty swoich kibiców.

Białostoccy mistrzowie efektywności na dwóch frontach

Początek rozgrywek w wykonaniu Jagiellonii wygląda wręcz imponująco. Podopieczni Adriana Siemieńca są obok Legii Warszawa jedyną drużyną w lidze, która po dwóch kolejkach ma na swoim koncie komplet sześciu punktów. Białostoczanie rozpoczęli ligowe zmagania od skromnego wygrania 1:0 z Koroną Kielce, a w kolejnej serii gier wywalczyli komplet punktów po wyjazdowym zwycięstwie 2:1 nad Motorem Lublin.

To jednak nie wszystko, ponieważ Jagiellonia doskonale godzi grę w lidze z wymagającymi występami w europejskich pucharach. W miniony czwartek białostocczanie zszokowali ekspertów, pokonując u siebie 2:1 utytułowany szkocki klub Rangers FC w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Bohaterem tamtego wieczoru został Kajetan Szmyt, który zdobył dwie bramki i poprowadził zespół do cennego zaliczki przed rewanżem w Glasgow. W klubie z Białegostoku poważnie rozważano nawet przełożenie niedzielnego starcia z Widzewem, aby dać zawodnikom więcej czasu na regenerację, jednak ostatecznie podjęto decyzję o grze zgodnie z terminarzem. Do kadry na mecz ligowy powraca dodatkowo podstawowy obrońca Bernardo Vital, co tylko wzmacnia siłę defensywną gospodarzy.

Widzew szuka przełomu i skuteczności

Z zupełnie innymi nastrojami do Białegostoku przyjeżdża reprezentacja Łodzi. Widzew rozpoczął rozgrywki z dużymi nadziejami po zmianach w strukturach i kilku ciekawych ruchach transferowych, jednak na razie przełożyło się to jedynie na dwa remisy. Łodzianie podzielili się punktami z Motorem Lublin po szalonym meczu zakończonym wynikiem 2:2, a następnie bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z Wisłą Płock.

Najgłośniejszym letnim ruchem transferowym Widzewa było sprowadzenie Karola Świderskiego. Reprezentant Polski, który zapisał się w pamięci kibiców chociażby kluczową bramką w finale baraży o Mundial ze Szwecją, ma stać się główną strzelbą łódzkiego zespołu. Choć napastnik wnosi do drużyny ogromne doświadczenie z międzynarodowych boisk, wciąż czeka na swojego premierowego gola w barwach Widzewa na boiskach Ekstraklasy. Niedzielne starcie w Białymstoku będzie dla niego idealną okazją, by wreszcie przełamać strzelecką niemoc i otworzyć swój dorobek bramkowy w nowym klubie.

Vuković i piłkarze z Łodzi muszą czuć duży niedosyt, ponieważ rywale w pierwszych dwóch kolejkach byli jak najbardziej w ich zasięgu. Głównym problemem Widzewa pozostaje wykończenie stwarzanych sytuacji czyli w praktyce słaba forma Sebsatiana Bergiera, oraz zachowanie koncentracji w obronie. Niedzielne starcie na terenie będącej w gazie Jagiellonii będzie dla nich idealną okazją, aby udowodnić swoją wartość i włączyć się do walki o czołowe lokaty w tabeli.

autor: Mateusz Rzeszutko
fot. Marek Antoni Iwanczuk/NurPhoto via Getty Images

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze