Jan Urban pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski, pomimo braku awansu na mistrzostwa świata. Taką decyzję Cezary Kulesza ogłosił w szatni na gorąco po meczu w Solnie.
Sporo pytań zadawali sobie w ostatnim czasie kibice reprezentacji Polski. Awansujemy na mundial? Kiedy Robert Lewandowski zakończy karierę? Wreszcie: czy Jan Urban powinien być dalej selekcjonerem?
Sprawa wydawała się prosta – wygrywamy ze Szwecją i jedziemy na mistrzostwa = kontrakt zostaje przedłużony. Przegrywamy i oglądamy turniej w telewizji = nie wiadomo. Bo – przypomnijmy – dotychczasowa umowa obowiązywała jedynie do zakończenia eliminacji (w tym przypadku baraży).
Polska jednak przegrała w Solnie 2:3 i nie pojedzie na mistrzostwa. Co – w związku z tym – z selekcjonerem?
Cezary Kulesza po meczu wypowiedział się jasno:
„Piłka bywa brutalna. Niestety zabraknie nas na mistrzostwach świata. Wszyscy czujemy niedosyt. Przed chwilą w szatni podziękowałem drużynie za walkę. Poinformowałem również, że kontrakt z Janem Urbanem zostanie przedłużony” – napisał prezes PZPN na portalu X (dawniej Twitter).


