Czy podopieczni Xabiego Alonso przedłużą serię zwycięstw? [Zapowiedź spotkania Real Madryt- Mallorca]

Przedstawienie drużyn

Królewscy przystąpią do 3. kolejki w roli gospodarza i zdecydowanego faworyta. Po zwycięstwach nad Osasuną i beniaminkiem Oviedo w ostatnim meczu 3:0 piłkarze ze stolicy Hiszpanii mogą do tego meczu podejść ze zbudowaną pewnością siebie. Po drugiej stronie stanie Mallorca, która w ostatnich latach miała problem z dzisiejszym znacznie mocniejszym przeciwnikiem. Terminarz gości od razu wrzucił ich naprzeciwko najmocniejszym rywalom, bo nie tylko dziś spotykają się z Realem, ale już na początek nowego sezonu przegrali 0:3 z obrońcami tytułu, Barceloną.

Wielkiego, wolne początki

Gospodarze rozpoczęli sezon od dwóch zwycięstw z rzędu w których nie stracili żadnej bramki. Ostatnie zwycięstwo na papierze może wyglądać na mecz bez historii, ale tak jednak nie było. Piłkarze z Madrytu podobnie jak w pierwszym spotkaniu przez długi czas prowadzili skromnie różnicą jednej bramki. Takie podejście mogło się jednak zemścić na podopiecznych Alonso, gdy w 82. minucie Sibo trafił w słupek. Chwilę później Real wykorzystał wyższe podejście rywali i poprzez dwa szybie ataki podwyższył wynik tamtego spotkania na 3:0. W dwóch pierwszych spotkaniach warta odnotowania jest forma Kyliana Mbappe, który ma na swoim koncie już 3 bramki.

W roli gości przystąpi Mallorca, która tydzień temu zremisowała u siebie z Celtą Vigo. Udało im się to w samej końcówce regulaminowego czasu gry, kiedy to obrońca Celty niecelnie wybił piłkę, a ta trafiła pod nogi Bauzy, który pięknym strzałem uratował punkty dla swojej drużyny. Przed piłkarzami Arrasate kolejne trudne spotkanie; w 1. kolejce po emocjonującej i kontrowersyjnej pierwszej połowie przegrywali 0:2 z Barceloną (finalnie 0:3).

Mała szansa na niespodziankę

O drużynie gości nie możemy powiedzieć, że była dla piłkarzy Realu Madryt ciężkim i niewygodnym przeciwnikiem. Mallorca tylko raz okazała się lepsza na 10 ostatnich spotkań, a na takie zwycięstwo czekają od lutego 2023 roku. Jednak była to wygrana u siebie, a na pozytywny rezultat na Santiago Bernabeu czekają od 17 lat, wtedy wygrali 1:0 w Pucharze Króla. Gospodarze wygrali 8 z poprzednich 10. spotkań w których łącznie zdobyli 23 bramki. Kiedy oba zespoły mierzyły się w maju wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, ale wtedy dla Królewskich bramkę w doliczonym czasie gry zdobył Jacobo Ramon.

Zdjęcie: Heute.at

Szymon Oleś

 

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze