Chelsea przegrała 0:3 z Brighton & Hove Albion w swoim ostatnim ligowym meczu. Tym samym The Blues odnieśli porażkę w siedmiu z ośmiu poprzednich potyczek, a jedynym rywalem, którego udało im się pokonać było Port Vale. Do tego nie zdobyli bramki w Premier League od.. 4 marca tego roku.
Fatalne wyniki i jeszcze gorsza gra sprawiły, że nad głową trenera Liama Roseniora zebrały się ciemne chmury. Kontrakt młodego szkoleniowca na Stamford Bridge co prawda obowiązuje tylko do końca tej kampanii, ale wiele wskazuje na to, że najprawdopodobniej nie zdoła on go i tak wypełnić do ostatniego dnia. Tak przynajmniej wynika z informacji przekazanych przez dziennikarza Simona Phillipsa, który specjalizuje się w doniesieniach dotyczących klubu z niebieskiej części zachodniego Londynu.
Jego zdaniem Rosenior po porażce z Mewami pożegnał się ze swoim sztabem szkoleniowym oraz piłkarzami Chelsea. Nie przeprowadził też pomeczowej rozmowy z całą drużyną.
Tymczasowym następcą 41-latka ma zostać Callum McFarlane, a dopiero później klub znajdzie długoterminowego menedżera.
Fot. Getty Images
Autor: Mikołaj Mazur


