Rok temu z powodu rozwoju pandemii koronawirusa rozgrywki Plusligi zostały przerwane na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej. Na nasze szczęście tegoroczną rundę udało się w pełni dokończyć. Miejmy nadzieję, że pomimo wciąż trudnej sytuacji pandemicznej polskim kibicom nie odbierze się możliwości obserwowania najbardziej emocjonującej części sezonu – fazy play-off.
Trefl Gdańsk (3) – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa (6) (20.03, sobota, 14:45)
Rewelacja tego sezonu spotyka jeden z zawodów tegorocznych rozgrywek. Zawodnicy Trefla Gdańsk szturmem wdarły się do czołówki ligi i utrzymywały się w niej przez praktycznie całą rundę zasadniczą. Siatkarze VERVY Warszawa ORLEN Paliwa po przerwie związanej z koronawirusem byli w poszukiwaniu formy, której szukają do tej pory. Nie oznacza to, że siatkarze Andrei Anastasiego są bez szans w tym meczu. Same szanse są bardzo wyrównane. Drużyna trenera Michała Winiarskiego nieco opadła z dyspozycją pod koniec sezonu. Nie udało im się awansować do finału TAURON Pucharu Polski. Wydaje się jednak, że słowo ,,zespołowość” lepiej definiują zawodnicy Trefla. Marcin Janusz atak może rozłożyć na różne strefy boiska, natomiast w ekipie wicemistrza Polski gra w dużej mierze opiera się na Bartoszu Kwolku. VERVA jest jednak drużyną bardzo nieobliczalną i w najważniejszych momentach mogą zaskoczyć swojego rywala.
???? #MATCHDAY ????
— Trefl Gdańsk (@Trefl_Gdansk) March 20, 2021
????⚔️ @vervawarszawapl
???? Ćwierćfinał mistrzostw Polski
???? 14:45
???? Transmisja w @polsatsport oraz na https://t.co/Qk7qvm2JOa
???? Relacja live na naszym Twitterze
???? Informator meczowy ???? https://t.co/Y0dofH83dA
????#lwiatożsamość
Pokażmy lwi pazur, #gdańskielwy! ???????? pic.twitter.com/oCiTSGHmMW
PGE Skra Bełchatów (4) – Asseco Resovia Rzeszów (5) (20.03, sobota, 20:30)
Parę lat temu do takiego pojedynku doszłoby dopiero w wielkim finale. Teraz PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia Rzeszów w ligowym klasyku zmierzą się na etapie ćwierćfinału. Zarówno drużyna Duma Podkarpacia, jak i Pszczoły miały swoje problemy związane z grą na dystansie całego sezonu. Całościowo jednak pod względem rozłożenia gry i jej stabilizacji lepiej wypadają siatkarze Alberto Giulianiego, którzy prócz siły ofensywnej opartej na Karolu Butrynie i mocnej zagrywki posiadają jeszcze dobre przyjęcie. Ten element może być solidnym lekarstwem na dobrze zagrywających bełchatowian. Jednak przyjmujący Skry, czyli Milad Ebadipour i Taylor Sander również dobrze dbają o ten element. Amerykanin jest też główną siłą ofensywną wraz z atakującym Dusanem Petkovicem. Drużyna trenera Michała Mieszka Gogola ma też przewagę na środku złożoną z reprezentantów kraju, czyli Karola Kłosa, Mateusza Bieńka i Norberta Hubera. Obiecujące zestawienie, lecz wielokrotny mistrz Polski wielokrotnie nie wykorzystywał swojego potencjału.
Na ćwierćfinałowy mecz pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i Asseco Resovią Rzeszów zapraszamy już dziś od godziny 20:30 do kanału 2 RadiaGOL! Spotkanie skomentuje dla was Wojciech Anyszek!
#MatchDay ????
— PGE Skra Bełchatów (@_SkraBelchatow_) March 20, 2021
???? @AssecoResovia
???? @PlusLiga_
⏰ 20.30
???? Hala Energia
???? @polsatsport
???? #BELRZE #toTENsezon pic.twitter.com/SYYbBJjbwf
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (1) – Ślepsk Malow Suwałki (8) (21.03, niedziela, 14:45)
Na papierze pojedynek Dawida z Goliatem. Takie stwierdzenie może jednak nieco zmylić. Drużyna Ślepska Malow Suwałki rozegrała dwa dobre spotkania z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle podczas fazy zasadniczej, lecz żadnego nie udało im się wygrać. Siatkarze Nikoli Grbicia są w iście światowej formie, pokonując ostatnio w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów Zenit Kazań i robiąc pierwszy krok w stronę finału. Mistrzowie Polski są zdecydowanymi faworytami do wywalczenia sobie awansu do półfinału Plusligi i z pewnością chcą wygrać wszystko na krajowym podwórku. Superpuchar oraz puchar Polski już stoją na półce z trofeami. Pomimo zbliżającego się decydującego meczu z Zenitem trener Grbic na starcie z suwałczanami powinien wystawić swoją najsilniejszą szóstkę, możliwe, że z kosmetycznymi zmianami w postaci Krzysztofa Rejny czy Bartłomieja Klutha. W swoich pierwszych w historii play-offach drużyna Ślepska będzie chciała sprawić jak największą niespodziankę. Jednak pokonanie ZAKSY w takiej formie i nie będąc faworytem porównywalne jest do przeżycia w kosmosie bez skafandra. Czy może jednak zmęczenie polskiego hegemona weźmie górę, a Ślepsk to wykorzysta?
Po zwycięstwo, po marzenia… po awans ‼ Z takim nastawieniem biało-niebiescy zameldowali się w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie już jutro (21.03) zmierzą się z @ZAKSAofficial. Niedziela upłynie pod znakiem wielkich, sportowych emocji! ???????? pic.twitter.com/YGMih9pWkc
— Ślepsk Malow Suwałki (@mks_slepsk) March 20, 2021
Jastrzębski Węgiel (2) – Aluron CMC Warta Zawiercie (7) (21.03, niedziela, 20:30)
Wiceliderzy tabeli, czyli zawodnicy Jastrzębskiego Węgla przez znaczną część sezonu grali najrówniejszą siatkówkę w lidze, zaraz po Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Po rozpoczęciu roku 2021 ich forma zaczęła falować, jednak utrzymywali drugie miejsce w tabeli. Nie zatrzymało to jednak prezesa klubu od zwolnienia trenera Luke’a Reynoldsa. Nowym szkoleniowcem Pomarańczowych został Andrea Gardini, co dobrze podziałało na zespół. Jastrzębianie mieli też spore problemy związane z kwarantanną, z kontuzjami zmagali się Rafał Szymura i Yacine Louati, a na turnieju finałowym TAURON Pucharu Polski zabrakło zakażonego koronawirusem Tomasza Fornala. W samym półfinale krajowego pucharu nie dali żadnych szans Treflowi. W finale z ZAKSĄ spisywali się naprawdę dobrze, ale nie wystarczyło to na wygraną. Jeśli drużyna Jastrzębskiego Węgla zagra to, co pokazała w ostatni weekend w Krakowie to może wyjść zwycięska z pojedynku z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Gra Jurajskich Rycerzy powoli się zazębia, ale nadal im sporo brakuje do świetniej dyspozycji z początku sezonu. W ostatnim meczu między tymi zespołami zawiercianie zaskakująco pokonali jastrzębian, którzy rozpoczęli mecz w podstawowym składzie. Próbkę dobrej gry drużyna Igora Kolakovica pokazała w Final Four TAURON Pucharu Polski, kiedy to ZAKSA wygrała z nią dopiero po tie-breaku. Wiele będzie zależało od dwóch liderów ofensywy – Mateusza Malinowskiego i Garretta Muagututii.
???? Cały film: https://t.co/IskN4UxagC
— Jastrzębski Węgiel (@KlubJW) March 19, 2021
????Wypadałoby potwierdzić w play offach naszą dobrą dyspozycję z rundy zasadniczej. Że to nie był przypadek, że zajęliśmy 2. miejsce, zaraz za jedną z najlepszych drużyn w Europie.????
???????? Ł. Wiśniewski i T. Fornal przed walką z @AluronCMC. pic.twitter.com/jiYv39kNCq
Mecze ćwierćfinałowe rozgrywane są do dwóch zwycięstw. Przy remisie 1-1 w stanie rywalizacji drużyny muszą zagrać ze sobą jeszcze jedno dodatkowe spotkanie.
Źródło: plusliga.pl
Autor: Janusz Siennicki


