Grecja odniosła historyczne zwycięstwo nad Niemcami. Reprezentacja prowadzona przez Jürgena Kloppa przegrała w Augsburgu 0:1, a jedynego gola spotkania zdobył Dimitrios Kourbelis. Dla Greków był to pierwszy triumf w historii bezpośrednich meczów z Niemcami.
Porażka oznacza również, że Klopp nadal czeka na pierwsze zwycięstwo jako selekcjoner reprezentacji Niemiec. W dwóch pierwszych spotkaniach jego drużyna zanotowała remis z Holandią oraz porażkę z Grecją.
Niemcy długo nie potrafili znaleźć sposobu na Greków
Po remisie z Holandią Niemcy chcieli szybko odpowiedzieć zwycięstwem. Spotkanie w Augsburgu rozpoczęli jednak bez większego animuszu. Gospodarze dokonali pięciu zmian w podstawowym składzie, ale nie przełożyło się to na zdecydowaną przewagę.
Pierwszą dogodną sytuację stworzyli sobie już w 3. minucie. Debiutujący Bambas Conte oddał strzał, który minimalnie minął bramkę Greków.
Z czasem Niemcy zaczęli przejmować kontrolę nad spotkaniem. Szczególnie aktywny był Karim Adeyemi. Zawodnik Barcelony najpierw przedarł się w pole karne z lewej strony, lecz jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką. Później ponownie spróbował z dystansu, ale tym razem na wysokości zadania stanął grecki bramkarz.
Mimo przewagi gospodarze nie potrafili otworzyć wyniku. Do przerwy było 0:0, co zakończyło serię dziesięciu kolejnych meczów Niemiec, w których obie drużyny zdobywały przynajmniej jedną bramkę.
Grecy wykorzystali przestrzeń po przerwie
Po zmianie stron obraz spotkania początkowo niewiele się zmienił. Niemcy nadal mieli przewagę w posiadaniu piłki i próbowali znaleźć drogę do bramki, ale brakowało im skuteczności.
Wraz z upływem czasu gospodarze coraz mocniej angażowali się w ofensywę. Grecy zaczęli dzięki temu otrzymywać więcej miejsca na kontrataki.
W 73. minucie przed szansą stanął Christos Tzolis. Napastnik Arsenalu ruszył prawą stroną, jednak znalazł się pod zbyt ostrym kątem i jego zagranie w pole karne nie przyniosło zagrożenia.
Kourbelis bohaterem Grecji
Minutę później Grecy zadali decydujący cios. Ponownie w centrum wydarzeń znalazł się Tzolis, który tym razem zaatakował lewym skrzydłem. Jego dośrodkowanie zostało zablokowane, ale piłka trafiła pod nogi Dimitriosa Kourbelisa znajdującego się przed polem karnym.
Pomocnik Asterasu Tripolis oddał strzał, który po rykoszecie od Joshuy Kimmicha całkowicie zmylił Alexandra Nübela. Piłka zatrzepotała w siatce, a Grecja objęła prowadzenie 1:0.
Niemcy mieli jeszcze czas na odpowiedź, jednak nie zdołali doprowadzić do wyrównania.
Klopp nadal czeka na zwycięstwo
Grecja utrzymała korzystny rezultat do końcowego gwizdka i odniosła pierwsze w historii zwycięstwo nad Niemcami. Dzięki dwóm wygranym w dwóch spotkaniach reprezentacja niespodziewanie znalazła się na szczycie tabeli grupy A2.
Niemcy pozostają natomiast bez zwycięstwa po dwóch meczach pod wodzą Kloppa. Kolejnym rywalem zespołu będzie Serbia, a spotkanie odbędzie się na Allianz Arenie w Monachium.
Dla Grecji zwycięstwo było również przełamaniem serii czterech kolejnych porażek w bezpośrednich spotkaniach z Niemcami.
Fot: Michaela Stache / AFP


