Porto dąży do ekspresowego przedłużenia współpracy z Oskarem Pietuszewskim. „A Bola” zdradziła, że Smoki mają konkretny plan na przyszłość 17-letniego Polaka.
Porto nie zamierza zwlekać z zabezpieczeniem przyszłości Oskara Pietuszewskiego. Choć polski zawodnik trafił na Estadio do Dragao dopiero w styczniu, jego błyskawiczna adaptacja i rosnąca rola w zespole „Smoków” sprawiły, że klub podjął już kroki w celu przedłużenia współpracy. Obecna umowa obowiązuje do czerwca 2029 roku, jednak porozumienie z reprezentantami piłkarza zakłada przedłużenie kontraktu o kolejne dwa lata, co zwiąże go z klubem aż do czerwca 2031 roku.
Oficjalne parafowanie dokumentów nastąpi po 20 maja, gdy były gracz Jagiellonii świętować będzie 18. urodziny. Ze względu na przepisy FIFA, zawodnicy niepełnoletni nie mogą podpisywać umów dłuższych niż trzyletnie, dlatego zarząd Porto czeka na osiągnięcie przez piłkarza pełnoletności, by formalnie aktywować nowe porozumienie. Planowana jest także rewizja klauzuli odstępnego, która obecnie wynosi 60 milionów euro. Aby podnieść tę kwotę, władze klubu będą musiały wypracować porozumienie z zawodnikiem, co wiąże się z poprawą jego warunków finansowych.
Pietuszewski, określany w Portugalii mianem „diamentu” , stał się jedną z kluczowych postaci w taktyce Francesco Fariolego. W 15 dotychczasowych oficjalnych występach polski napastnik zanotował trzy bramki i dwie asysty. Wybitne występy nowego reprezentanta Polski nie umknęły uwadze największych klubów na kontynencie. Według nieoficjalnych informacji sytuację Pietuszewskiego uważnie monitorują skauci Arsenalu, Bayernu Monachium oraz Manchesteru City. FC Porto, świadome rosnącego zainteresowania, chce jak najszybciej sfinalizować formalności, by uchronić swoją „perłę” przed zakusami europejskich gigantów.
Fot. Getry Images
Autor: Mikołaj Mazur


