Strzelił karnego i padł na murawę

Lamine Yamal był bohaterem Barcelony we wczorajszym  meczu z Celtą Vigo, ale radość po jego golu szybko zamieniła się w ogromny niepokój. Młody skrzydłowy doznał kontuzji chwilę po wykorzystaniu rzutu karnego i nie był w stanie kontynuować spotkania.

 

 

Kontuzja Yamala w meczu Barcelona – Celta

W 40. minucie meczu Yamal najpierw sam wywalczył rzut karny po wejściu w pole karne i starciu z rywalem. Następnie pewnie zamienił „jedenastkę” na gola, dając Barcelonie prowadzenie 1:0.

Kilka sekund po zdobyciu bramki 17-latek niespodziewanie położył się na murawie i zaczął sygnalizować problemy zdrowotne. Sztab medyczny Barcelony natychmiast pojawił się na boisku, a po krótkiej interwencji stało się jasne, że zawodnik nie będzie mógł grać dalej.

Choć sytuacja wyglądała bardzo niepokojąco, Yamal opuścił murawę o własnych siłach. Wstępne diagnozy nie są jednak pozytywne. Dziennik Mundo Deportivo poinformował, że Yamal może pauzować nawet przez pięć tygodni z powodu naderwania ścięgna podkolanowego.

Jeśli te informacje się potwierdzą, skrzydłowy najprawdopodobniej już nie zagra w tym sezonie klubowym. Na horyzoncie są mistrzostwa świata.

Problemy kadrowe Barcelony zaczęły się jednak wcześniej. Jeszcze przed przerwą z powodu urazu boisko musiał opuścić także Joao Cancelo.

Barcelona zwycięska

Samo spotkanie zostało dodatkowo przerwane na kilkanaście minut po golu Yamala. Powodem była interwencja służb medycznych na trybunach — według dziennika Marca jeden z kibiców doznał zatrzymania akcji serca, jednak lekarzom udało się przywrócić jego funkcje życiowe.

Po wznowieniu gry wynik nie uległ zmianie i Barça wygrała 1:0. Na ławce rezerwowych całe spotkanie spędzili Robert Lewandowski oraz Wojciech Szczęsny. Na sześć kolejek przed końcem sezonu Barcelona ma 82 punkty i utrzymuje przewagę nad Real Madrid CF, który zgromadził 73 punkty.

Fot. Getty Images

Autor: Mikołaj Mazur

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze