środa, 19 Wrzesień 2018
Wszyscy przyzwyczailiśmy się do tego, że Florentino Perez, prezydent Realu Madryt, nie szczędzi grosza na piłkarzy, zwłaszcza tych najlepszych. Najczęściej czynił to w okresie po mundialu, gdy zauważał jakąś perełkę turnieju. Tak było choćby z Ronaldo, czy Jamesem Rodriguezem....
Dziewięć lat minęło jak z bicza strzelił. Dopiero co podczas wielkiej prezentacji Cristiano Ronaldo witał się z madrycką publicznością. Każdy, kto oglądał to wydarzenie na zawsze zapamięta słynne "uno, dos, tres... Hala Madriiiiiid!". Wczoraj Portugalczyk zamiast tego, Królewskim powiedział "Adios...