Do czwartej serii gier w grupie B mistrzostw świata siatkarek Polki podchodzą jako jedyna drużyna niepokonana. Przed Biało-Czerwonymi jednak już tylko trudniejsi rywale. Najpierw Dominikana.

Dominikanki po dwóch kolejkach prowadziły w tabeli, nie mając na koncie ani jednego przegranego seta. Sytuacja uległa zmianie w środę, gdy przegrały 2:3 z Turczynkami. Pięciosetowy bój na pewno kosztował sporo sił podopieczne Marcosa Kwieka, który prowadzi Dominikanki nieprzerwanie od 2008 roku.

W drużynie naszych rywalek czołową rolę odgrywają siostry Martínez – przyjmująca Brayelin i środkowa Jineiry. Kapitanką jest natomiast rozgrywająca – Niverka Marte to jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek w drużynie z Karaibów. Rzadko na tych mistrzostwach Marcos Kwiek korzystał z usług Bethanii de la Cruz – 35-letnia przyjmująca wchodziła na boisko głównie z ławki rezerwowych. Polscy kibice zaś mogą dobrze pamiętać pierwszoszóstkową skrzydłową, Yonkairę Peñę, która dwa sezony grała w Chemiku Police.

Po stronie Biało-Czerwonych do tej pory ciężko znaleźć słabe punkty. Świetnie funkcjonuje nasz blok, a po meczu z Chorwacją znacznie lepiej także współpraca pomiędzy Joanną Wołosz a koleżankami. Mecz z Koreankami pokazał też braki w przyjęciu, niewidoczne tak dobrze z Tajlandkami. Trener Stefano Lavarini ma zatem jeszcze co poprawiać w drużynie, którą objął ostatniej zimy, a z którą nie uzyskiwał wybitnych wyników podczas Ligi Narodów. Mecz z Dominikankami będzie pierwszym tak poważnym testem dla Polek podczas tegorocznego mundialu.

Początek spotkania zaplanowany jest na godz. 20:30. Relacjonować je będziemy na kanale 1. Radia GOL.

 

Foto: FIVB

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Z wykształcenia hungarysta, z pasji dziennikarz i komentator sportowy, członek Klubu Dziennikarzy Sportowych i Międzynarodowego Stowarzyszenia Prasy Sportowej (AIPS), uczestnik Programu dla Młodych Reporterów AIPS, miłośnik sportów olimpijskich, curler, sędzia, sekretarz Polskiej Federacji Klubów Curlingowych, naiwny idealista