UEFA zadecydowała, że rozpatrzy sytuację Obywateli oskarżonych o nagminne naruszanie finansowego fair play. Jeżeli europejska federacja piłkarska uzna winę angielskiego klubu, to Manchester City może nie zagrać w przyszłej edycji Ligi Mistrzów.

Niekończąca się opowieść

Od wielu lat zarzuca się dwóm wielkim klubom piłkarskim wydawanie ogromnych pięniędzy na nowych zawodników. Jednym z nich jest Manchester City, który może wpaść niedługo w niemałe tarapaty. Ostatnio do siedzib UEFY zaczęły napływać informacje dotyczące tego, że The Citizens powinni zostać ukarani za naruszenie finansowego fair play. Portal Football Leaks zarzucił Obywatelom tuszowanie ogromnych wpływów finansowych ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wszystko to miało dziać się za sprawą umów sponsorskich z m.in. Etihad. Jakie konsekwencje mogą ponieść Anglicy? Najbardziej prawdopodobne jest roczne wykluczenie z rozgrywek Ligi Mistrzów. Sprawa wydaje się być na tyle poważna, że tym razem działacze europejskiej federacji piłkarskiej dopilnują, aby klub łamiący przepisy został ukarany.

Zobacz również: Który trener zastąpi Valverde? Jest dwóch kandydatów!

Właśnie, tym razem…

W czerwcu poprzedniego roku było głośno o podobnej sytuacji, tylko że z udziałem Paris Saint-Germain. Paryski klub był oskarżony o złamanie finansowego fair play swoimi ruchami transferowymi sprzed 2017 roku. Sama UEFA zajęła się tą sprawą, jednak spóźniła się z interwencją. Jak wpłynęło to na ostateczne rozstrzygnięcie rozprawy? Wyrok był iście druzgocący dla oskarżających! Wnioski złożono za późno, aby ukarać drużynę z Paryża, więc konsekwencje były… zerowe. Europejska federacja piłkarska z całą pewnością wyciągnie lekcje z poprzednich lat i tym razem dopilnuje, aby ukarać klub łamiący przepisy.

Zobacz również: Palermo zdegradowane do Serie C! Co dalej z sycylijskim klubem?

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Wyznawca piłki nożnej od dziewiątego roku życia. Fanatyk FC Barcelony, ale jednocześnie wielbiciel Premier League oraz reprezentacyjnych rozgrywek.