W grupie E zapowiadają się wielkie emocje do samego końca. W grze o awans są wszystkie reprezentacje. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego na miejscach premiowanych wyjściem z grupy są Hiszpania i Japonia. Te drużyny zmierzą się ze sobą w ostatnim meczu fazy grupowej. Początek spotkania w Ar-Rajjan o 20:00.

Japończycy na przekór logice

Reprezentacja Japonii odwróciła losy pojedynku z Niemcami i pokonała Mistrzów Świata z 2014 r. 2:1 w pierwszej kolejce fazy grupowej. Wydawało się, że tak udany początek otworzył Niebieskim Samurajom drogę do 1/8 finału. Tym bardziej, że w drugiej kolejce Japonia mierzyła się z Kostaryką, która była po porażce 0:7 z reprezentacją Hiszpanii. Japończycy ten mecz jednak przegrali 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa dla Kostaryki zdobył w 81. minucie Keysher Fuller. Tym wynikiem Niebiescy Samurajowie skomplikowali sobie sprawę awansu. Co prawda, aktualnie zajmują drugie miejsce w grupie, ale dziś zmierzą się z Hiszpanią i porażka będzie oznaczać dla podopiecznych Moriyasu odpadnięcie z turnieju. Sytuacja w grupie E jest bardzo skomplikowana. Nawet remis może Japończykom nie dać awansu, jeśli reprezentacja Niemiec pokona Kostarykę różnicą przynajmniej dwóch bramek. Może jednak okaże się, że Japończycy mają patent na europejskie zespoły w tym turnieju i sprawią kolejną niespodziankę?

Joker Morata

Hiszpania rozpoczęła Mistrzostwa Świata od “La Zabawy” z reprezentacją Kostaryki wbijając Keylorowi Navasowi, aż siedem bramek. Gdy przyszła konfrontacja z zespołem o podobnej klasie to wyszły na jaw mankamenty La Roja w grze defensywnej. Spotkanie z reprezentacją Niemiec zakończyło się wynikiem 1:1. Bramkę po wejściu z ławki zdobył Alvaro Morata. Napastnik Atletico Madryt ma już w tym turnieju dwie bramki po wejściach z ławki rezerwowych. Na razie jest jokerem w talii Luisa Enrique, dziś jednak ma wyjść w podstawowym składzie. Na Półwyspie Iberyjsjkim panuje spokój przed ostatnim grupowym spotkaniem. La Roja musi zdobyć punkt, aby bez patrzenia na innych uzyskać awans do 1/8 finału. Nawet porażka, jeśli Niemcy nie przegrają z Kostaryką będzie oznaczać awans dla podopiecznych Lucho. Dlatego według hiszpańskich dzienników selekcjoner ma się zdecydować na kilka zmian w wyjściowej jedenastce.

Przewidywane składy

Japonia: Gonda – Yamane, Itakura, Yoshida, Nagatomo – Tanaka, Morita – Dohan, Kamada, Kubo – Maeda

Hiszpania: Unai Simon – Carvajal. Pau Torres, Laporte, Alba – Llorente, Koke, Pedri – Ferran Torres, Morata, Olmo

W grupie E szykują się emocje do ostatniego gwizdka sędziego. Każda bramka będzie wywracać tabelę do góry nogami. Spotkanie Japonia – Hiszpania na Khalifa International Stadium będzie prowadził Victor Gomes z Republiki Południowej Afryki. Relacja w kanale 1. Radio GOL z komentarzem Dominika Stachowiaka i Mateusza Stófa. Zapraszamy od 20:00.

 

UDOSTĘPNIJ